Portal V10 » Aktualności policyjne » Oni pili, dzieci płakały
Śródmiejscy policjanci zatrzymali rodziców i babcię dziewczynek w wieku 3 miesięcy i 2 lat. Babcia mając 3,5 promila alkoholu we krwi, ojciec prawie 3 promile ,,opiekowali" się dziećmi, a 24-letnia matka pozostawiła je z nimi widząc, że dorośli są pijani. Teraz całej trójce za narażenie dziewczynek na niebezpieczeństwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmie się również sąd rodzinny. Tuż przed 12.00 policjanci ze śródmiejskiej patrolówki dostali anonimowe wezwanie do jednego z mieszkań w Al. Solidarności. Z przekazanej informacji wynikało, że z lokalu dochodzi płacz dzieci. Policyjna załoga już po chwili była na miejscu. Pukającym do drzwi policjantom nikt nie otworzył. Drzwi nie były zamknięte, więc funkcjonariusze weszli do środka.
W jednym z pomieszczeń znaleźli dwie dziewczynki: jedna w wieku 2 lata, druga 3 miesięcy. W kolejnym pomieszczeniu zastali kompletnie pijaną babcię dzieci. Kobieta nie mogła stać o własnych siłach. Wraz z nią w pomieszczeniu był ojciec dziewczynek, który rzucił się na funkcjonariuszy. On również był kompletnie pijany i po chwili został obezwładniony. Dziewczynki przewieziono do izby małego dziecka, a dorośli trafili do izby wytrzeźwień.
47-letnia Maria C. miała prawie 3,5 promila alkoholu we krwi, a 38-letni Jacek T. niespełna 3 promile. Kilka minut po godzinie 17.00 do komendy zgłosiła się 24-letnia Alicja P. - matka dziewczynek. Jak ustalili policjanci Alicja P. wiedząc, że zarówno babcia dziewczynek jak i ojciec byli pijani, zostawiła je pod rzekomą ich opieką, narażając dzieci na niebezpieczeństwo. Kobieta również została zatrzymana. Nieodpowiedzialni rodzice i babka najprawdopodobniej usłyszą zarzuty za narażenie na niebezpieczeństwo dzieci. Za czyn ten grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmą się również sąd rodzinny.
W jednym z pomieszczeń znaleźli dwie dziewczynki: jedna w wieku 2 lata, druga 3 miesięcy. W kolejnym pomieszczeniu zastali kompletnie pijaną babcię dzieci. Kobieta nie mogła stać o własnych siłach. Wraz z nią w pomieszczeniu był ojciec dziewczynek, który rzucił się na funkcjonariuszy. On również był kompletnie pijany i po chwili został obezwładniony. Dziewczynki przewieziono do izby małego dziecka, a dorośli trafili do izby wytrzeźwień.
47-letnia Maria C. miała prawie 3,5 promila alkoholu we krwi, a 38-letni Jacek T. niespełna 3 promile. Kilka minut po godzinie 17.00 do komendy zgłosiła się 24-letnia Alicja P. - matka dziewczynek. Jak ustalili policjanci Alicja P. wiedząc, że zarówno babcia dziewczynek jak i ojciec byli pijani, zostawiła je pod rzekomą ich opieką, narażając dzieci na niebezpieczeństwo. Kobieta również została zatrzymana. Nieodpowiedzialni rodzice i babka najprawdopodobniej usłyszą zarzuty za narażenie na niebezpieczeństwo dzieci. Za czyn ten grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmą się również sąd rodzinny.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Oni pili, dzieci płakały
Podobne: Oni pili, dzieci płakały
Podobne galerie: Oni pili, dzieci płakały
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

