Portal V10 » Aktualności policyjne » Zagroził bronią kierowcy, bo... zastawił mu auto
Sceny niczym z sensacyjnych filmów rozegrały się na jednej z radomskich ulic, a wszystko za sprawą źle zaparkowanego samochodu... Cała historia ma początek przed godz.8 na ul. Wernera. Na parkingu przez radomskim targowiskiem doszło między dwoma mężczyznami do kłótni o źle zaparkowany samochód. W pewnym momencie jeden z nich wyjął przedmiot przypominający broń i przystawił drugiemu do brzucha, pytając się czy „nadal jest cwaniaczkiem”. Po tych słowach schował broń, a gdy usłyszał, że mężczyzna dzwoni na policję, wsiadł w samochód chrysler i odjechał.
Mężczyzna powiadomił policję, a oficer dyżurny przekazał informację wszystkim patrolom w mieście. Całe zdarzenie potraktowano bardzo poważnie, ponieważ zachodziło podejrzenie, że sprawca może posiadać broń.
Funkcjonariuszom udało się ustalić, że właścicielem auta jest 21-letni mieszkaniec podradomskiej miejscowości. Po tych ustaleniach do akcji wkroczyli policjanci z „dochodzeniówki” i wywiadowcy z „patrolówki”. Ubrani w kamizelki kuloodporne na ul. Kozienickiej zauważyli poszukiwane auto prowadzone przez młodego człowieka. 21-latek został przez policjantów zatrzymany. Był zdziwiony. Dopiero po dłuższej chwili przypomniał sobie o incydencie z ul. Wernera. W samochodzie odnaleziono broń, która okazała się plastikową zabawką.
Mężczyzna został przewieziony do komendy i przesłuchany. Jak mówił, zdenerwował się na drugiego z kierowców. Za to co zrobił grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Mężczyzna powiadomił policję, a oficer dyżurny przekazał informację wszystkim patrolom w mieście. Całe zdarzenie potraktowano bardzo poważnie, ponieważ zachodziło podejrzenie, że sprawca może posiadać broń.
Funkcjonariuszom udało się ustalić, że właścicielem auta jest 21-letni mieszkaniec podradomskiej miejscowości. Po tych ustaleniach do akcji wkroczyli policjanci z „dochodzeniówki” i wywiadowcy z „patrolówki”. Ubrani w kamizelki kuloodporne na ul. Kozienickiej zauważyli poszukiwane auto prowadzone przez młodego człowieka. 21-latek został przez policjantów zatrzymany. Był zdziwiony. Dopiero po dłuższej chwili przypomniał sobie o incydencie z ul. Wernera. W samochodzie odnaleziono broń, która okazała się plastikową zabawką.
Mężczyzna został przewieziony do komendy i przesłuchany. Jak mówił, zdenerwował się na drugiego z kierowców. Za to co zrobił grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Zagroził bronią kierowcy, bo... zastawił mu auto
Podobne: Zagroził bronią kierowcy, bo... zastawił mu auto
Podobne galerie: Zagroził bronią kierowcy, bo... zastawił mu auto
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

