Portal V10 » Aktualności policyjne » Z nożami na przechodnia
Mokotowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 27 i 28 lat, którzy okradli przypadkowego przechodnia. Aby dopiąć swego zagrozili pokrzywdzonemu nożem. Młody człowiek jednak wszczął alarm i ruszył za uciekającymi. Chwilę później napastnicy byli już w rękach Policji. Funkcjonariusze odzyskali wszystkie skradzione przedmioty.
Kiedy wczesnym rankiem policjanci kontrolowali ulicę Pieńkowskiego, usłyszeli męski krzyk i wołanie o pomoc. Mundurowi zauważyli dwóch biegnących młodych mężczyzn. W pogoń za nimi ruszyl i trzeci. Jak się okazało, był to okradziony chwilę wcześniej 20-latek.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że pokrzywdzony został zaczepiony na ulicy przez 27-letniego Marcina K. i jego o rok starszego Piotra N. Początkowo chcieli od 20-latka jedynie 5 złotych. Potem, wymagania wzrosły i chcieli kolejne pieniądze. Chcieli też skorzystać z telefonu swojej ofiary. Wykonali połączenie i aparat zwrócili pokrzywdzonemu. Na tym jednak nie skończyli swoich roszczeń.
Postanowili wrócić do swych początkowych wymagań, tyle, że tym razem użyli siły. Przytrzymali chłopaka za szyję, dusili go i zerwali mu z szyi złoty łańcuszek. Następnie przeszukali mu kieszenie, zabierając portfel i telefon. Zagrozili, że jeśli zacznie krzyczeć, użyją noża. Wystraszony chlopak zaczął rozmawiać ze złodziejami. Prosił, aby oddali mu telefon. Ci natomiast wyjęli z jego portfela jeszcze 20 złotych i uciekli.
Nie zdołali uciec daleko, chłopak biegł za nimi i krzyczał, aż zauważył policjantów. Ci od razu zatrzymali znanych Policji zlodziei. Funkcjonariusze odzyskali wszystkie skradzione chłopakowi przedmioty. W kieszeniach zatrzymanych znaleźli także dwa noże. Mężczyźni byli pijani. Piotr N. miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie, Marcin K. ponad 2 promile.
Teraz zatrzymani odpowiedzą za rozbój na 20-latku. Mokotowscy kryminalni udowodnili przestępcom trzy inne rozboje, jakich dopuścili sie w przeciągu ostatnich trzech miesięcy. Decyzję o aresztowaniu mężczyzn, podejmie warszawski sąd. Za rozbój grozi kara, nawet do 12 lat więzienia.
Kiedy wczesnym rankiem policjanci kontrolowali ulicę Pieńkowskiego, usłyszeli męski krzyk i wołanie o pomoc. Mundurowi zauważyli dwóch biegnących młodych mężczyzn. W pogoń za nimi ruszyl i trzeci. Jak się okazało, był to okradziony chwilę wcześniej 20-latek.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że pokrzywdzony został zaczepiony na ulicy przez 27-letniego Marcina K. i jego o rok starszego Piotra N. Początkowo chcieli od 20-latka jedynie 5 złotych. Potem, wymagania wzrosły i chcieli kolejne pieniądze. Chcieli też skorzystać z telefonu swojej ofiary. Wykonali połączenie i aparat zwrócili pokrzywdzonemu. Na tym jednak nie skończyli swoich roszczeń.
Postanowili wrócić do swych początkowych wymagań, tyle, że tym razem użyli siły. Przytrzymali chłopaka za szyję, dusili go i zerwali mu z szyi złoty łańcuszek. Następnie przeszukali mu kieszenie, zabierając portfel i telefon. Zagrozili, że jeśli zacznie krzyczeć, użyją noża. Wystraszony chlopak zaczął rozmawiać ze złodziejami. Prosił, aby oddali mu telefon. Ci natomiast wyjęli z jego portfela jeszcze 20 złotych i uciekli.
Teraz zatrzymani odpowiedzą za rozbój na 20-latku. Mokotowscy kryminalni udowodnili przestępcom trzy inne rozboje, jakich dopuścili sie w przeciągu ostatnich trzech miesięcy. Decyzję o aresztowaniu mężczyzn, podejmie warszawski sąd. Za rozbój grozi kara, nawet do 12 lat więzienia.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Z nożami na przechodnia
Podobne: Z nożami na przechodnia
Podobne galerie: Z nożami na przechodnia
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

