Portal V10 » Aktualności policyjne » Włamał się po swoje książki
Włamał się po swoje książki
2008-02-17 - KGP Tagi:
Policjanci z Mokotowa zatrzymali Michała S., który po rozstaniu ze swoją dziewczyną postanowił odebrać pożyczone jej wcześniej książki. Ponieważ ukochana unikała z nim kontaktu, ten włamał się do jej mieszkania przez balkonowe okno. Oprócz książek wziął sobie także 100 euro. Do zdarzenia doszło na początku lutego przy ulicy Madalińskiego. Michał S. (30 lat) po rozstaniu z ukochaną postanowił odzyskać pożyczone wcześniej książki. Dziewczyna unikała z nim jednak jakiegokolwiek kontaktu i nie odbierała od niego telefonów. Zdesperowany 30-latek postanowił odzyskać swoje rzeczy w inny sposób. W tym celu wybrał się do jej miejsca zamieszkania. Wszedł na dach budynku. Stamtąd zeskoczył na jej balkon, a następnie wybił jedną z szyb balkonowych. Po chwili był już w środku. W mieszkaniu nikogo nie było. Złodziej szybko zabrał swoje książki i dodatkowo 100 euro leżące na komodzie. Następnie wyszedł z lokalu przez drzwi wejściowe.
Jeszcze tego samego dnia o zdarzeniu została poinformowana mokotowska Policja. Z relacji poszkodowanej wynikało, że oprócz książek i pieniędzy zniknął także złoty zegarek. Sprawą zajęli się natychmiast kryminalni z Mokotowa. Już po kilku dniach namierzyli sprawcę. 30-letni Michał S. został zatrzymany. Młody mężczyzna tłumaczył, że w chwili włamania był pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Część skradzionych pieniędzy przeznaczył już na terapię odwykową.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają teraz policjanci z komendy przy Malczewskiego. Wkrótce włamywacz odpowie za swoje czyny przed sądem.
Jeszcze tego samego dnia o zdarzeniu została poinformowana mokotowska Policja. Z relacji poszkodowanej wynikało, że oprócz książek i pieniędzy zniknął także złoty zegarek. Sprawą zajęli się natychmiast kryminalni z Mokotowa. Już po kilku dniach namierzyli sprawcę. 30-letni Michał S. został zatrzymany. Młody mężczyzna tłumaczył, że w chwili włamania był pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Część skradzionych pieniędzy przeznaczył już na terapię odwykową.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają teraz policjanci z komendy przy Malczewskiego. Wkrótce włamywacz odpowie za swoje czyny przed sądem.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Włamał się po swoje książki
Newsletter
Galerie zdjęć

