Portal V10 » Aktualności policyjne » W wirze zakupów zgubiła dziecko
W wirze zakupów zgubiła dziecko
2008-02-15 - KGP Tagi:
"Mam 4 latka, jestem z Wasilewa. Przyjechałem z mamą, siostrzyczką i babcią na zakupy... Byłem w sklepie gdzie było dużo zabawek... Zgubiłem się..." Takie słowa usłyszeli od wystraszonego dziecka policjanci patrolujący ulice Sokołowa Podlaskiego.O zdarzeniu poinformowali patrolujących funkcjonariuszy przechodnie, których malec zaczepiał w poszukiwaniu swojej mamy. Policjanci natychmiast zaopiekowali się zagubionym chłopczykiem. Początkowo kontakt był z nim utrudniony. Po krótkiej rozmowie policjanci uzyskali od niego najważniejsze informacje. Powiedział on, że ma 4 latka i jest z Wasilewa (gm. Repki). Przyjechał z mamą, siostrzyczką i babcią na zakupy. Pamiętał, że był w sklepie, gdzie było dużo zabawek.
Do akcji ruszyły wszystkie patrole. Policjanci chodzili od sklepu do sklepu i ustalali czy żadnej mamie zajętej zakupami nie zginęło dziecko. Przez radiostację skontaktowali się z dyżurnym jednostki informując o zdarzeniu, ale również chcąc ustalić, czy nikt nie zgłaszał zaginięcia czterolatka. Jak się okazało, nikt do tej pory nie poinformował o takim zdarzeniu.
W pewnym momencie policjanci zauważyli wychodzącą ze sklepu kobietę. Kiedy zauważyła funkcjonariuszy, natychmiast do nich podeszła. Jak się okazało, kobieta chciała zgłosić zaginiecie 4-letniego synka. Ku ogromnemu zadowoleniu mamy synek był już bezpieczny. Pod opieką policjantów nic mu już nie groziło.
Chłopczyk oddalił się od rodziny w sklepie zabawkowym i sam pokonał kilka przecznic. Gdy mama zorientowała się, że obok niej nie ma synka, rozpoczęła poszukiwania, które dzięki przechodniom i policjantom zakończyło się po kwadransie.
Do akcji ruszyły wszystkie patrole. Policjanci chodzili od sklepu do sklepu i ustalali czy żadnej mamie zajętej zakupami nie zginęło dziecko. Przez radiostację skontaktowali się z dyżurnym jednostki informując o zdarzeniu, ale również chcąc ustalić, czy nikt nie zgłaszał zaginięcia czterolatka. Jak się okazało, nikt do tej pory nie poinformował o takim zdarzeniu.
W pewnym momencie policjanci zauważyli wychodzącą ze sklepu kobietę. Kiedy zauważyła funkcjonariuszy, natychmiast do nich podeszła. Jak się okazało, kobieta chciała zgłosić zaginiecie 4-letniego synka. Ku ogromnemu zadowoleniu mamy synek był już bezpieczny. Pod opieką policjantów nic mu już nie groziło.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
W wirze zakupów zgubiła dziecko
Galerie zdjęć
Newsletter

