Portal V10 » Aktualności policyjne » Uciekł z miejsca wypadku, został zatrzymany
Tylko dwie godziny potrzebowali kępińscy policjanci by ustalić i zatrzymać sprawcę potrącenia rowerzysty. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia nie udzieliwszy pomocy rannej ofierze. Po jego zatrzymaniu wyszło na jaw, że jest nietrzeźwy. 36-latek może trafić za kratki nawet na 5 lat. W poniedziałkowy wieczór o 21:30 dyżurny komendy Policji w Kępnie odebrał informację o wypadku drogowym w miejscowości Laski Granice. Na miejsce pojechali policjanci i ustalili co się stało. Jak się okazało na jadącego rowerzystę najechał zmierzający w tym samym kierunku samochód osobowy. Jego kierowca nawet się nie zatrzymał, tylko pospiesznie odjechał w swoją stronę. Z relacji świadków wynikało, że sprawca poruszał się najprawdopodobniej srebrnym fiatem.
Ranny w wypadku 48-letni mieszkaniec Trzcinicy, z obrażeniami głowy i nogi znalazł się w szpitalu.
Sprawą ustalenia sprawcy zajęli się śledczy z Kępna. Po dokładnym wysłuchaniu relacji świadków i ich spostrzeżeń, policjanci wytypowali pojazd. Podejrzewali, że jego właściciel może być sprawcą wypadku. W niecałe dwie godziny po zdarzeniu, stróże prawa zapukali do drzwi mieszkania 36-letniego właściciela srebrnego fiata tico. Mężczyzna usłyszawszy powód wizyty mundurowych w jego domu, stanowczo zaprzeczył by był w ostatnim czasie uczestnikiem jakiegokolwiek zdarzenia drogowego. Policjanci rozmawiając z nim zaobserwowali dziwne zachowanie i trudności z wymową. Wyraźnie też czuć było od niego alkohol. Mężczyzna został zatrzymany. Badanie wykazało obecność ponad dwóch promili alkoholu w jego organizmie.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ponadto samochód mężczyzny, który stał spokojnie zaparkowany pomiędzy innymi pojazdami przed domem. Fiat miał uszkodzenia mogące świadczyć o tym, że najprawdopodobniej to ten pojazd uderzył rowerzystę.
Za ucieczkę z miejsca zdarzenia i nie udzielenie pomocy zatrzymanemu 36-latkowi może grozić kara nawet do 5 lat więzienia.
Ranny w wypadku 48-letni mieszkaniec Trzcinicy, z obrażeniami głowy i nogi znalazł się w szpitalu.
Sprawą ustalenia sprawcy zajęli się śledczy z Kępna. Po dokładnym wysłuchaniu relacji świadków i ich spostrzeżeń, policjanci wytypowali pojazd. Podejrzewali, że jego właściciel może być sprawcą wypadku. W niecałe dwie godziny po zdarzeniu, stróże prawa zapukali do drzwi mieszkania 36-letniego właściciela srebrnego fiata tico. Mężczyzna usłyszawszy powód wizyty mundurowych w jego domu, stanowczo zaprzeczył by był w ostatnim czasie uczestnikiem jakiegokolwiek zdarzenia drogowego. Policjanci rozmawiając z nim zaobserwowali dziwne zachowanie i trudności z wymową. Wyraźnie też czuć było od niego alkohol. Mężczyzna został zatrzymany. Badanie wykazało obecność ponad dwóch promili alkoholu w jego organizmie.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ponadto samochód mężczyzny, który stał spokojnie zaparkowany pomiędzy innymi pojazdami przed domem. Fiat miał uszkodzenia mogące świadczyć o tym, że najprawdopodobniej to ten pojazd uderzył rowerzystę.
Za ucieczkę z miejsca zdarzenia i nie udzielenie pomocy zatrzymanemu 36-latkowi może grozić kara nawet do 5 lat więzienia.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Uciekł z miejsca wypadku, został zatrzymany
Podobne: Uciekł z miejsca wypadku, został zatrzymany
Podobne galerie: Uciekł z miejsca wypadku, został zatrzymany
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

