Portal V10 » Aktualności policyjne » Strzały za uciekającą vectrą
Nad ranem policjant z Rudy Śląskiej strzelał do samochodu włamywaczy, którzy usiłowali go potrącić. Kilkadziesiąt minut później do zabrzańskiego pogotowia przewieziono 17-latka z raną postrzałową głowy.Tuż po 4.00 oficer dyżurny z komendy policji w Rudzie Śląskiej został powiadomiony o włamaniu do kiosku spożywczego w dzielnicy Halemba. Informacja natychmiast dotarła do dyżurnego komisariatu V. Sklep, w którym miało dojść do włamania, znajdował się dosyć blisko, dlatego dyżurny, nie mając na miejscu patrolu, sam postanowił to sprawdzić. Załoga radiowozu, słysząc o zdarzeniu przez radiostację, również dojeżdżała już na miejsce. Dyżurny zauważył kilka osób włamujących się do kiosku. Na widok funkcjonariusza, sprawcy wsiedli do opla vectry i ruszyli na wstecznym biegu na policjanta.
Dyżurny - jak wynika ze wstępnych informacji - oddał dwa strzały w kierunku samochodu, który chciał go potrącić. Gdy włamywacze ruszyli z piskiem opon, nadjechał radiowóz, a jadący w nim policjanci podjęli pościg. Na pograniczu Rudy Śląskiej i Mikołowa kierujący vectrą, przejeżdżając kilka skrzyżowań na czerwonym świetle, zdołał zgubić pościg. Policjanci, nie chcąc podobnie ryzykować, w narastającym z każdą chwilą ruchu, zgubili z oczu uciekającego opla. Wstępnie ustalono, że samochód na niemieckich numerach rejestracyjnych został skradziony w Zabrzu.
Kilkadziesiąt minut później policjanci otrzymali informację, że do zabrzańskiego pogotowia został przywieziony ranny w głowę 17-letni mieszkaniec tego miasta. Dopiero po przeprowadzeniu szczegółowych badań w szpitalu okazało się, że jest to rana postrzałowa. Nieprzytomnego nastolatka, którego stan lekarze określają jako ciężki, przewieziono do szpitala specjalistycznego w Katowicach. Rano w Zabrzu znaleziono porzuconego opla vectrę z rozbitą tylna szybą i śladami krwi w środku. Policjanci sprawdzają, czy obie sprawy - jak wszystko na tę chwilę wskazuje - łączą się z sobą.
Dyżurny - jak wynika ze wstępnych informacji - oddał dwa strzały w kierunku samochodu, który chciał go potrącić. Gdy włamywacze ruszyli z piskiem opon, nadjechał radiowóz, a jadący w nim policjanci podjęli pościg. Na pograniczu Rudy Śląskiej i Mikołowa kierujący vectrą, przejeżdżając kilka skrzyżowań na czerwonym świetle, zdołał zgubić pościg. Policjanci, nie chcąc podobnie ryzykować, w narastającym z każdą chwilą ruchu, zgubili z oczu uciekającego opla. Wstępnie ustalono, że samochód na niemieckich numerach rejestracyjnych został skradziony w Zabrzu.
Kilkadziesiąt minut później policjanci otrzymali informację, że do zabrzańskiego pogotowia został przywieziony ranny w głowę 17-letni mieszkaniec tego miasta. Dopiero po przeprowadzeniu szczegółowych badań w szpitalu okazało się, że jest to rana postrzałowa. Nieprzytomnego nastolatka, którego stan lekarze określają jako ciężki, przewieziono do szpitala specjalistycznego w Katowicach. Rano w Zabrzu znaleziono porzuconego opla vectrę z rozbitą tylna szybą i śladami krwi w środku. Policjanci sprawdzają, czy obie sprawy - jak wszystko na tę chwilę wskazuje - łączą się z sobą.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Strzały za uciekającą vectrą
Podobne: Strzały za uciekającą vectrą
Podobne galerie: Strzały za uciekającą vectrą
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

