Portal V10 » Aktualności policyjne » Rzucając pod samochód petardy, podpalili go
Olsztyńscy policjanci zatrzymali dwóch nastolatków podejrzanych o podpalenie auta. 15-letni Paweł oraz 14-letni Mariusz mieli wrzucić pod pojazd marki Mercedes Sprinter petardy, które doprowadziły do pożaru i spalenia auta. Właściciel samochodu oszacował straty na 67 tys. zł. Nastolatkowie w obecności rodziców zostali przesłuchani jednak nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Teraz sprawą nastolatków zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
Do zdarzenia doszło na parkingu przy ulicy Wilczyńskiego. Policjanci prowadzący sprawę na miejscu przesłuchali świadków, którzy twierdzili, że w pobliżu zaparkowanego pojazdu marki Mercedes Sprinter tego dnia kręciło się dwóch nastolatków. Funkcjonariusze z Referatu Nieletnich Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie wytypowali dwóch nastolatków, którzy mogli mieć związek z tym zdarzeniem. Z ustaleń policjantów wynika, że 15-letni Paweł oraz 14-letni Mariusz mieli wrzucić pod mercedesa petardy, które spowodowały zapalenie się auta. Po tym zdarzeniu nastolatkowie uciekli z miejsca zdarzenia. Biegły z zakresu pożarnictwa, który przeprowadził oględziny auta, wykluczył samozapalenie się samochodu.
Kolejnym krokiem w postępowaniu prowadzonym przez policjantów było okazanie nastolatków świadkom zdarzenia, którzy potwierdzili, że zatrzymani to sprawcy uszkodzenia auta. Właściciel mercedesa oszacował straty na 67.000 złotych. Nastolatkowie w obecności rodziców zostali przesłuchani, jednak nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Ich sprawą zajmie sie sąd rodzinny i nieletnich.
(KWP w Olsztynie / mw)
Do zdarzenia doszło na parkingu przy ulicy Wilczyńskiego. Policjanci prowadzący sprawę na miejscu przesłuchali świadków, którzy twierdzili, że w pobliżu zaparkowanego pojazdu marki Mercedes Sprinter tego dnia kręciło się dwóch nastolatków. Funkcjonariusze z Referatu Nieletnich Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie wytypowali dwóch nastolatków, którzy mogli mieć związek z tym zdarzeniem. Z ustaleń policjantów wynika, że 15-letni Paweł oraz 14-letni Mariusz mieli wrzucić pod mercedesa petardy, które spowodowały zapalenie się auta. Po tym zdarzeniu nastolatkowie uciekli z miejsca zdarzenia. Biegły z zakresu pożarnictwa, który przeprowadził oględziny auta, wykluczył samozapalenie się samochodu.
Kolejnym krokiem w postępowaniu prowadzonym przez policjantów było okazanie nastolatków świadkom zdarzenia, którzy potwierdzili, że zatrzymani to sprawcy uszkodzenia auta. Właściciel mercedesa oszacował straty na 67.000 złotych. Nastolatkowie w obecności rodziców zostali przesłuchani, jednak nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Ich sprawą zajmie sie sąd rodzinny i nieletnich.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Rzucając pod samochód petardy, podpalili go
Podobne: Rzucając pod samochód petardy, podpalili go
Podobne galerie: Rzucając pod samochód petardy, podpalili go
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

