Portal V10 » Aktualności policyjne » Policjanci uratowali tonących wędkarzy
Na Zalewie Siemianówka przy wysokiej fali i silnym wietrze wywróciła się łódka z dwoma wędkarzami. Dwaj inni mężczyźni, którzy ruszyli im z pomocą, też wpadli do wody. Na szczęście o wszystkim w porę dowiedzieli się funkcjonariusze z posterunku policji wodnej w Bondarach. Szybka interwencja policjantów pozwoliła zapobiec tragedii. Nikomu nic się nie stało.
Wczoraj przed południem funkcjonariusze z posterunku policji wodnej w Bondarach zostali telefonicznie powiadomieni o tym, że na Zalewie Siemianówka w pobliżu wsi Garbary wywróciła się łódka z wędkarzami. W tym czasie na akwenie wiał silny wiatr i była wysoka fala. Natychmiast na ratunek poszkodowanym ruszyła policyjna motorówka. Około 200 metrów od brzegu funkcjonariusze zauważyli dwie przewrócone, dryfujące łódki. Ich brzegów trzymali się dwaj mężczyźni. Okazało się, że nieco dalej w wodzie są również dwie inne osoby, które zamiast pozostać przy łodziach, wpław próbowały dotrzeć do brzegu. Obydwaj znalezieni przy łodziach wyczerpani wędkarze zostali wciągnięci na pokład policyjnej motorówki, która również asekurowała do brzegu pozostałych rozbitków ubranych w kamizelki ratunkowe. Już na lądzie okazało się, że nikt z czterech poszkodowanych nie wymaga pomocy medycznej.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że pierwsza z łódek, na pokładzie której byli białostoczanie w wieku 37 i 38 lat, wywróciła się na wysokiej fali. To zdarzenie z brzegu widział 24-letni mieszkaniec Białegostoku i jego o 6 lat starszy kolega. Obydwaj popłynęli łodzią, by pomóc ofiarom wywrotki. Jednak przy próbie wciągnięcia z wody wędkarzy również oni wywrócili się. Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii, a szybki sygnał o zdarzeniu w porę dotarł do policjantów.
Wczoraj przed południem funkcjonariusze z posterunku policji wodnej w Bondarach zostali telefonicznie powiadomieni o tym, że na Zalewie Siemianówka w pobliżu wsi Garbary wywróciła się łódka z wędkarzami. W tym czasie na akwenie wiał silny wiatr i była wysoka fala. Natychmiast na ratunek poszkodowanym ruszyła policyjna motorówka. Około 200 metrów od brzegu funkcjonariusze zauważyli dwie przewrócone, dryfujące łódki. Ich brzegów trzymali się dwaj mężczyźni. Okazało się, że nieco dalej w wodzie są również dwie inne osoby, które zamiast pozostać przy łodziach, wpław próbowały dotrzeć do brzegu. Obydwaj znalezieni przy łodziach wyczerpani wędkarze zostali wciągnięci na pokład policyjnej motorówki, która również asekurowała do brzegu pozostałych rozbitków ubranych w kamizelki ratunkowe. Już na lądzie okazało się, że nikt z czterech poszkodowanych nie wymaga pomocy medycznej.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że pierwsza z łódek, na pokładzie której byli białostoczanie w wieku 37 i 38 lat, wywróciła się na wysokiej fali. To zdarzenie z brzegu widział 24-letni mieszkaniec Białegostoku i jego o 6 lat starszy kolega. Obydwaj popłynęli łodzią, by pomóc ofiarom wywrotki. Jednak przy próbie wciągnięcia z wody wędkarzy również oni wywrócili się. Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii, a szybki sygnał o zdarzeniu w porę dotarł do policjantów.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Policjanci uratowali tonących wędkarzy
Podobne: Policjanci uratowali tonących wędkarzy
Podobne galerie: Policjanci uratowali tonących wędkarzy
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit

