Portal V10 » Aktualności policyjne » Podpalili i przyglądali się akcji strażaków
Policjanci z Nowego Dworu Mazowieckiego zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o podpalenie domu. Sprawcy po podpaleniu przyglądali się akcji ratowniczej. Gdy stwierdzili, że akcję przeprowadzono za szybko, ponownie podpalili budynek. Obaj już usłyszeli zarzuty. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności. Wszystko wydarzyło się w nocy w Nowym Dworze Mazowieckim. Wtedy to, zaczął palić się drewniany budynek przy ul. Sukiennej. Na miejscu strażacy szybko ugasili pożar. Po kilkudziesięciu minutach znowu dom stanął w płomieniach. Tym razem również została zaalarmowana straż pożarna i Policja.
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce najpierw zadbali o bezpieczeństwo obserwatorów, a następnie zaczęli ustalać przyczyny pożaru i szukać świadków podpalenia. Szybko udało się im zebrać informacje o potencjalnych sprawcach. Kilkadziesiąt minut później zatrzymali pierwszego z mężczyzn podejrzewanych o podpalenie, a kilka minut później jego kompan. W chwili zatrzymania obaj byli pijani, 22-letni Przemysław P. miał prawie 1,8 promila, a wynik badania 26-letniego Rafała W. to 1,95 promila alkoholu w organizmie.
Zatrzymani przyznali się do podpalenia. Okazało się, że Przemysław P. wracając z zakrapianej alkoholem imprezy wpadł na pomysł podpalenia drewnianego domu. Zamysł szybko zrealizował używając swojej zapalniczki. Następnie poszedł się na skwer, gdzie -spotkał swojego kolegę i wspólnie obserwowali ciężką pracę strażaków gaszących pożar. Funkcjonariusze szybko się uwinęli i ugasili płomienie, co nie spodobało się dwóm obserwatorom. Tym razem do działania poderwał się Rafał W. Pożyczył od kolegi zapalniczkę i poszedł podpalić budynek. Płomienie buchnęły błyskawicznie. Najwyraźniej to usatysfakcjonowało podpalaczy, bo nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń rozstali się.
Mężczyźni już usłyszeli zarzuty uszkodzenia mienia. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce najpierw zadbali o bezpieczeństwo obserwatorów, a następnie zaczęli ustalać przyczyny pożaru i szukać świadków podpalenia. Szybko udało się im zebrać informacje o potencjalnych sprawcach. Kilkadziesiąt minut później zatrzymali pierwszego z mężczyzn podejrzewanych o podpalenie, a kilka minut później jego kompan. W chwili zatrzymania obaj byli pijani, 22-letni Przemysław P. miał prawie 1,8 promila, a wynik badania 26-letniego Rafała W. to 1,95 promila alkoholu w organizmie.
Zatrzymani przyznali się do podpalenia. Okazało się, że Przemysław P. wracając z zakrapianej alkoholem imprezy wpadł na pomysł podpalenia drewnianego domu. Zamysł szybko zrealizował używając swojej zapalniczki. Następnie poszedł się na skwer, gdzie -spotkał swojego kolegę i wspólnie obserwowali ciężką pracę strażaków gaszących pożar. Funkcjonariusze szybko się uwinęli i ugasili płomienie, co nie spodobało się dwóm obserwatorom. Tym razem do działania poderwał się Rafał W. Pożyczył od kolegi zapalniczkę i poszedł podpalić budynek. Płomienie buchnęły błyskawicznie. Najwyraźniej to usatysfakcjonowało podpalaczy, bo nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń rozstali się.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Podpalili i przyglądali się akcji strażaków
Podobne: Podpalili i przyglądali się akcji strażaków
Podobne galerie: Podpalili i przyglądali się akcji strażaków
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

