Portal V10 » Aktualności policyjne » Oni pili, dzieci były obok
Pijanych rodziców dwójki małych dzieci zatrzymali policjanci z warszawskiego Śródmieścia. Oboje wpadli w ręce Policji po tym, jak na telefon alarmowy 997 przekazano informację o awanturze w jednym z mieszkań w centrum miasta. Z kolei lubelscy policjanci zatrzymali pijanego mężczyznę, który jechał autobusem z czteroletnim dzieckiem swojej konkubiny. Zamiast pilnować chłopca, mężczyzna spał na siedzeniu. Wczoraj o 14:00 policjanci z warszawskiego Śródmieścia po informacji od operatora udali się do jednego z mieszkań przy ul. Kopernika. Zgłoszenie dotyczyło awantury w lokalu. Policjanci postanowili sprawdzić wiadomość. Po wejściu do środka zastali dwójkę pijanych rodziców i dwójkę dzieci w wieku 7 i 9 lat.
Po sprawdzeniu okazało się, że Katarzyna G. ma 3,6 promila, a jej mąż Sylwester 2,7 promila alkoholu w organizmie. Oboje zostali zatrzymani. Po wytrzeźwieniu zostaną przesłuchani, najprawdopodobniej odpowiedzą za narażenie życia lub zdrowia swoich dzieci. 7 i 9-latków przekazano natomiast pod opiekę kuzyna.
Z kolei policjanci z Lublina po otrzymaniu zgłoszenia telefonicznego od anonimowego rozmówcy, na ul. Mickiewicza w Lublinie skontrolowali autobus, którym miał jechać pijany mężczyzna z dzieckiem. Jak się okazało, informacja była prawdziwa. Na jednym z foteli siedział czteroletni chłopiec, obok którego spał mężczyzna. Obudzony przez funkcjonariuszy, bełkotliwą mową oświadczył, że jedzie razem z synem swojej konkubiny do jednego z hipermarketów, w którym kobieta pracuje. Mężczyzna przyznał się, że wypił tylko jedno piwo.
Nietrzeźwego "opiekuna" przewieziono do komisariatu III Policji w Lublinie, gdzie poddano badanu alkomatem. Wynik nie wskazywał na wypicie jednego piwa, gdyż mężczyzna miał 3,73 promila alkoholu w organizmie.
Wezwana do komisariatu matka czteroletniego Arkadiusza odebrała dziecko. 34-letni "opiekun" został zatrzymany i osadzony do wytrzeźwienia w policyjnej izbie zatrzymań komendy miejskiej Policji w Lublinie.
Zatrzymany mężczyzna najprawdopodobniej odpowie za brak opieki nad dzieckiem.
Po sprawdzeniu okazało się, że Katarzyna G. ma 3,6 promila, a jej mąż Sylwester 2,7 promila alkoholu w organizmie. Oboje zostali zatrzymani. Po wytrzeźwieniu zostaną przesłuchani, najprawdopodobniej odpowiedzą za narażenie życia lub zdrowia swoich dzieci. 7 i 9-latków przekazano natomiast pod opiekę kuzyna.
Z kolei policjanci z Lublina po otrzymaniu zgłoszenia telefonicznego od anonimowego rozmówcy, na ul. Mickiewicza w Lublinie skontrolowali autobus, którym miał jechać pijany mężczyzna z dzieckiem. Jak się okazało, informacja była prawdziwa. Na jednym z foteli siedział czteroletni chłopiec, obok którego spał mężczyzna. Obudzony przez funkcjonariuszy, bełkotliwą mową oświadczył, że jedzie razem z synem swojej konkubiny do jednego z hipermarketów, w którym kobieta pracuje. Mężczyzna przyznał się, że wypił tylko jedno piwo.
Wezwana do komisariatu matka czteroletniego Arkadiusza odebrała dziecko. 34-letni "opiekun" został zatrzymany i osadzony do wytrzeźwienia w policyjnej izbie zatrzymań komendy miejskiej Policji w Lublinie.
Zatrzymany mężczyzna najprawdopodobniej odpowie za brak opieki nad dzieckiem.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Oni pili, dzieci były obok
Podobne: Oni pili, dzieci były obok
Podobne galerie: Oni pili, dzieci były obok
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

