Portal V10 » Aktualności policyjne » Oblewali narodziny dziecka
Bytomscy policjanci, wezwani przez kuratora, przerwali kilkudniową libację, której mimowolnymi świadkami były dzieci. Okazją do świętowania były narodziny kolejnego dziecka, które wraz z matką pozostawało w szpitalu.Od minionej soboty trwała libacja alkoholowa z okazji narodzin dziecka. Podczas, gdy świeżo upieczona mama jeszcze przebywała w szpitalu, jej mąż miał opiekować się dwójką ich dzieci. Stały się one jednak świadkami pijaństwa swojego ojca i dziadków.
W poniedziałek wieczorem kurator społeczny powiadomił policjantów o tym, że w mieszkaniu przy ulicy Mickiewicza zastał troje dorosłych pijących alkohol w towarzystwie trójki dzieci w wieku od roku do trzech lat. Okazało się, że powodem do kilkudniowego "świętowania" były sobotnie narodziny trzeciego dziecka małżeństwa Krzysztofa i Anny Z. Mężczyzna zaprosił do siebie swoją matkę i jej konkubenta, a ci przyszli ze swoją trzyletnią córką. Policjanci po przyjeździe stwierdzili, że w mieszkaniu od dłuższego czasu nie było elektryczności, a dzieci siedziały w zupełnych ciemnościach.
Dorośli mieli w wydychanym powietrzu od półtora do blisko trzech promili alkoholu. Ponieważ stan opiekunów i warunki panujące w mieszkaniu wykluczały możliwość dalszego pozostawania w nim maleńkich dzieci, oddano je pod opiekę rodzinnego pogotowia opiekuńczego. Ojca chłopców - 26-letniego Krzysztofa Z., jego 44-letnią matkę i będącego w tym samym wieku jej partnera, zatrzymano w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia.
Za narażenie dzieci na utratę życia bądź zdrowia może im grozić nawet 5 lat więzienia. Sprawą dalszej opieki nad trójką małoletnich dzieci zajmie się sąd rodzinny.
W poniedziałek wieczorem kurator społeczny powiadomił policjantów o tym, że w mieszkaniu przy ulicy Mickiewicza zastał troje dorosłych pijących alkohol w towarzystwie trójki dzieci w wieku od roku do trzech lat. Okazało się, że powodem do kilkudniowego "świętowania" były sobotnie narodziny trzeciego dziecka małżeństwa Krzysztofa i Anny Z. Mężczyzna zaprosił do siebie swoją matkę i jej konkubenta, a ci przyszli ze swoją trzyletnią córką. Policjanci po przyjeździe stwierdzili, że w mieszkaniu od dłuższego czasu nie było elektryczności, a dzieci siedziały w zupełnych ciemnościach.
Dorośli mieli w wydychanym powietrzu od półtora do blisko trzech promili alkoholu. Ponieważ stan opiekunów i warunki panujące w mieszkaniu wykluczały możliwość dalszego pozostawania w nim maleńkich dzieci, oddano je pod opiekę rodzinnego pogotowia opiekuńczego. Ojca chłopców - 26-letniego Krzysztofa Z., jego 44-letnią matkę i będącego w tym samym wieku jej partnera, zatrzymano w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Oblewali narodziny dziecka
Podobne: Oblewali narodziny dziecka
Podobne galerie: Oblewali narodziny dziecka
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

