Portal V10 » Aktualności policyjne » Negocjacje zakończone powodzeniem
Negocjacje zakończone powodzeniem
2008-02-05 - KGP Tagi:
Po kilku godzinach rozmów policyjni negocjatorzy wspólnie z policjantami z KMP w Lublinie i Częstochowie zatrzymali poszukiwanego do odbycia kary 44-letniego mężczyznę. Przestępca zamykając się w swoim domu z konkubiną i jej dziećmi groził im siekierą. Próbę zatrzymania 44-latka, którego poszukiwali lubelscy i częstochowscy policjanci podjęto dzisiaj rano w miejscowości Sarny pod Rykami. Kiedy funkcjonariusze zapukali do jednego z domów, drzwi otworzyła im konkubina poszukiwanego. Kobieta wpuściła funkcjonariuszy do środka, ale twierdziła, że w domu nie ma Jacka T. Gdy policjanci rozmawiali z kobietą, nagle z jednego z pomieszczeń wybiegł poszukiwany mężczyzna. Uzbrojony w siekierę i nóż, krzyczał, że pozabija wszystkich obecnych w mieszkaniu. Mężczyzna próbował uderzyć policjantów, rzucał w nich słoikami. Pobudzony i agresywny nie reagował na jakiekolwiek polecenia funkcjonariuszy. Podczas ucieczki do piwnicy znajdującej się na podwórku próbował zaatakować siekierą jednego z policjantów. Funkcjonariusz broniąc się przed atakiem, oddał strzał ostrzegawczy w górę.
Kiedy 44-latek z powrotem wbiegł do domu, zamknął się w środku wraz z konkubiną i jej dziećmi (16 i 17 lat). Groził, że zrobi im krzywdę.
Na miejsce wezwano policyjnych negocjatorów oraz antyterrorystów. Po kilku godzinach prowadzonych rozmów 44-latek dobrowolnie opuścił dom. Mężczyzna został zatrzymany. Na szczęście podczas całego zdarzenia nikomu nic się nie stało.
Jacek T., poza pozostałymi mu do odbycia 4 miesiącami kary, będzie najprawdopodobniej odpowiadał również za czynną napaść na funkcjonariuszy Policji.
Kiedy 44-latek z powrotem wbiegł do domu, zamknął się w środku wraz z konkubiną i jej dziećmi (16 i 17 lat). Groził, że zrobi im krzywdę.
Na miejsce wezwano policyjnych negocjatorów oraz antyterrorystów. Po kilku godzinach prowadzonych rozmów 44-latek dobrowolnie opuścił dom. Mężczyzna został zatrzymany. Na szczęście podczas całego zdarzenia nikomu nic się nie stało.
Jacek T., poza pozostałymi mu do odbycia 4 miesiącami kary, będzie najprawdopodobniej odpowiadał również za czynną napaść na funkcjonariuszy Policji.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Negocjacje zakończone powodzeniem
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

