Portal V10 » Aktualności policyjne » Napadali z bronią w ręku
Mokotowscy kryminalni rozbili grupę przestępców napadających i okradających przypadkowo napotkane osoby. Łupem ich padały głównie pieniądze, ale nie pogardzili także pierogami, papierosami czy gumami do żucia. Dwóch mężczyzn z całej piątki jest już tymczasowo aresztowanych.Jak wynika z ustaleń mokotowskich kryminalnych, cała 5-osobowa grupa ten przestępczy proceder rozpoczęła kilka tygodni temu. Przestępcy „pracowali” głównie na Mokotowie, Wilanowie i Ursynowie. Na swe potencjalne ofiary wybierali przypadkowe osoby. Kiedy nadarzyła się sprzyjająca im "okazja" wchodzili za pokrzywdzonymi do klatek schodowych i okradali. Także, przy pomocy przedmiotu przypominającego broń, „składali wizyty” pracownikom kiosków czy punktów gier pieniężnych, po czym rabowali i uciekali. Nie oszczędzili nawet dostawcy pierogów, który przyjechał do ich "punktu spotkań" z zamówionym przez złodziei jedzeniem.
Policjanci z Mokotowa od dłuższego czasu przyglądali się "członkom" całej grupy. Jako pierwszych, w ubiegłym tygodniu mundurowi zatrzymali mężczyzn w wieku 19, 22 i 26 lat. Wszyscy są mieszkańcami Warszawy. Wiedzieli, że szuka ich Policja i ukryli w jednym z miejscowych mieszkań. Tam mundurowi znaleźli atrapę broni, którą prawdopodobnie ukrywający mężczyźni posługiwali się przy napadach. Stróże prawa w tym lokalu zabezpieczyli także kilkanaście dowodów osobistych i innych dokumentów, które zostały wcześniej skradzione ich właścicielom.
Kilka dni po tym zatrzymaniu wpadł kolejny z przestępców. Nie krył zaskoczenia, kiedy kryminalni złożyli mu wizytę 13-go dnia miesiąca i to w mieszkaniu, w którym chciał przed nimi się ukryć. Podobnie zareagował zatrzymany wczoraj 22-letni mieszkaniec Warszawy, który w posrebrzanych bransoletach został wyprowadzony z zajmowanego lokum.
Sąd już zastosował wobec dwóch z całej grupy tymczasowy areszt. Mokotowscy śledczy badają dokładnie każde przestępstwo kradzieży i napadów, o które cała grupa jest podejrzewana. Wstępnie wynika, że mogą oni być sprawcami kilkunastu takich przestępstw. O ich losach teraz będzie decydował sąd.
Policjanci z Mokotowa od dłuższego czasu przyglądali się "członkom" całej grupy. Jako pierwszych, w ubiegłym tygodniu mundurowi zatrzymali mężczyzn w wieku 19, 22 i 26 lat. Wszyscy są mieszkańcami Warszawy. Wiedzieli, że szuka ich Policja i ukryli w jednym z miejscowych mieszkań. Tam mundurowi znaleźli atrapę broni, którą prawdopodobnie ukrywający mężczyźni posługiwali się przy napadach. Stróże prawa w tym lokalu zabezpieczyli także kilkanaście dowodów osobistych i innych dokumentów, które zostały wcześniej skradzione ich właścicielom.
Kilka dni po tym zatrzymaniu wpadł kolejny z przestępców. Nie krył zaskoczenia, kiedy kryminalni złożyli mu wizytę 13-go dnia miesiąca i to w mieszkaniu, w którym chciał przed nimi się ukryć. Podobnie zareagował zatrzymany wczoraj 22-letni mieszkaniec Warszawy, który w posrebrzanych bransoletach został wyprowadzony z zajmowanego lokum.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Napadali z bronią w ręku
Podobne: Napadali z bronią w ręku
Podobne galerie: Napadali z bronią w ręku
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

