Portal V10 » Aktualności policyjne » Napadał z bronią na placówki bankowe
Na trzy miesiące do aresztu trafił 22-letni mieszkaniec Katowic. Mężczyźnie zarzuca się 7 napadów z bronią w ręku na placówki bankowe. Prawdopodobnie zatrzymany dokonywał napadów ze swoim starszym bratem, który wczoraj trafił do aresztu pod zarzutem zabójstwa 24-letniego mężczyzny. Za napady z bronią grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Do siedmiu napadów na placówki prowadzące działalność parabankową doszło w ubiegłym roku od kwietnia do listopada. Łupem bandytów padło łącznie około 120 tys. zł, które skradli w Chorzowie, Katowicach, Rudzie Śląskiej, Siemianowicach Śląskich i w Wojkowicach.
Scenariusz tych skoków był zawsze podobny: dwóch sprawców zamaskowanych naciągniętymi na głowy kapturami obserwowało siedzibę firmy kredytowej, czekając na odpowiedni moment. Następnie jeden z nich wchodził do środka i grożąc bronią (bądź jej repliką) żądał od kasjera wydania pieniędzy. Drugi mężczyzna w tym czasie pozostawał na zewnątrz, obserwując przebieg wydarzeń.
Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej we współpracy z kryminalnymi z komend miejskich w Siemianowicach Śląskich i Katowicach. Ich działania doprowadziły do zatrzymania w centrum Katowic 22-letniego mężczyzny, który – jak wynika z informacji zebranych przez śledczych – czynnie uczestniczył w napadach. Przy zatrzymanym policjanci znaleźli pistolet gazowy oraz wierną replikę pistoletu, trudną do odróżnienia od broni palnej. Katowiczanin usłyszał wczoraj zarzuty napadów z bronią i został aresztowany. Może mu grozić nawet 15 lat więzienia.
Oprócz tego, policjanci zajmujący się tą sprawą zdobyli również informacje, że z grupą przestępczą dokonującą napadów jest najprawdopodobniej związany 28-letni mieszkaniec Katowic, aresztowany wczoraj starszy brat 22-latka. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo 24-latka. Do tej zbrodni doszło 18 kwietnia br. w okolicy pubu w Katowicach-Ligocie. Sprawca zadał swojej ofierze kilka ciosów nożem. Jeśli potwierdzi się jego udział w napadach na placówki finansowe, niebawem usłyszy również takie zarzuty.
Scenariusz tych skoków był zawsze podobny: dwóch sprawców zamaskowanych naciągniętymi na głowy kapturami obserwowało siedzibę firmy kredytowej, czekając na odpowiedni moment. Następnie jeden z nich wchodził do środka i grożąc bronią (bądź jej repliką) żądał od kasjera wydania pieniędzy. Drugi mężczyzna w tym czasie pozostawał na zewnątrz, obserwując przebieg wydarzeń.
Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej we współpracy z kryminalnymi z komend miejskich w Siemianowicach Śląskich i Katowicach. Ich działania doprowadziły do zatrzymania w centrum Katowic 22-letniego mężczyzny, który – jak wynika z informacji zebranych przez śledczych – czynnie uczestniczył w napadach. Przy zatrzymanym policjanci znaleźli pistolet gazowy oraz wierną replikę pistoletu, trudną do odróżnienia od broni palnej. Katowiczanin usłyszał wczoraj zarzuty napadów z bronią i został aresztowany. Może mu grozić nawet 15 lat więzienia.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Napadał z bronią na placówki bankowe
Podobne: Napadał z bronią na placówki bankowe
Podobne galerie: Napadał z bronią na placówki bankowe
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

