Portal V10 » Aktualności policyjne » Motocykliści sprawcami wypadków
Rośnie liczba motocyklistów i motorowerzystów na drogach. Rośnie również liczba wypadków z ich udziałem. Tylko ich przyczyny od lat pozostają te same.
Coraz dłuższe i cieplejsze dni zwiastują nadchodzące lato – wymarzony okres dla miłośników jednośladów z silnikiem. Niestety co roku w tym właśnie okresie w statystykach policyjnych przybywa zdarzeń z udziałem motocyklistów i motorowerzystów. W 2007 roku motocykliści byli sprawcami 30 wypadków drogowych. W tym samym okresie motorowerzyści spowodowali 19 wypadków. W ich wyniku 3 sprawców zginęło a 28 zostało rannych. W tym roku, chociaż pełnia sezonu dopiero przed nami, na drogach województwa podlaskiego odnotowanych zostało 14 wypadków, których sprawcami byli zmotoryzowani miłośnicy jednośladów. W ich następstwie zginęło 3 spośród nich a 12 zostało rannych. W bieżącym roku, podobnie jak i latach ubiegłych przyczyny okazały się niezmiennie te same – nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie, niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Jednak najczęstszą, zbierającą „tragiczne żniwo” przyczyną jest brawura i nadmierna prędkość.
Tylko w ten weekend w dwóch wypadkach spowodowanych przez kierowców jednośladów zginął jeden z nich, a pasażerka jadąca drugim pojazdem ranna trafiła do szpitala. Wczoraj wieczorem niedaleko Aten koło Augustowa 24-latek pożyczył od kolegi motocykl marki suzuki. Na łuku drogi w pewnym momencie zjechał na lewą stronę i uderzył w drzewo. Zginął na miejscu. W Łapach 18-latek jechał skuterem razem ze swoją 15-letnią koleżanką. Na prostej drodze pojazd wpadł nagle do rowu. Pasażerka z urazem głowy trafiła do szpitala. Kierowca skutera był pijany. Miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Innym przykładem nieodpowiedzialnej jazdy może być zdarzenie do którego doszło w miniony wtorek w Suwałkach. Kilka minut przed godziną 21 młody motocyklista nie mając uprawnień do kierowania tym pojazdem jechał bez kasku ulicą Sportową. 26-latek nie dostosował prędkości do warunków na drodze i na łuku drogi najechał na krawężnik. Przez trawnik zjechał na parking i przewracając się uderzył głową w krawężnik. W rezultacie nieprzytomny, ze złamaniem czaszki i stłuczeniem mózgu trafił do szpitala.
Jednoślady to przede wszystkim pojazdy ludzi młodych. To oni najczęściej ulegają nieodpartemu urokowi dziesiątek koni mechanicznych, mogących rozpędzić lekki pojazd do niebywałych prędkości. Niestety - jak to często widać na ulicach - wielu spośród nich zdaje się zapominać o tym, że droga publiczna to nie tor wyścigowy, a brawurowy slalom między samochodami to igranie z życiem swoim i innych współuczestników ruchu. Z roku na rok na naszych drogach przybywa coraz więcej nowoczesnych i szybkich motocykli. Nie bez znaczenia jest tu również moda na skutery. Mimo, że te maszyny, wyposażone są w coraz lepsze hamulce, zawieszenia i rozmaite zaawansowane technicznie układy to o bezpieczeństwie jazdy na nich wciąż decyduje człowiek. Najlepszą gwarancją bezpieczeństwa w tym przypadku ciągle pozostaje przestrzeganie przepisów, zachowanie trzeźwości umysłu, zdrowy rozsądek, i przewidywanie sytuacji na drodze przez kierowcę. Niestety okazuje się, że tego właśnie najbardziej brakuje wielu miłośnikom motoryzacji na dwóch kołach.
Coraz dłuższe i cieplejsze dni zwiastują nadchodzące lato – wymarzony okres dla miłośników jednośladów z silnikiem. Niestety co roku w tym właśnie okresie w statystykach policyjnych przybywa zdarzeń z udziałem motocyklistów i motorowerzystów. W 2007 roku motocykliści byli sprawcami 30 wypadków drogowych. W tym samym okresie motorowerzyści spowodowali 19 wypadków. W ich wyniku 3 sprawców zginęło a 28 zostało rannych. W tym roku, chociaż pełnia sezonu dopiero przed nami, na drogach województwa podlaskiego odnotowanych zostało 14 wypadków, których sprawcami byli zmotoryzowani miłośnicy jednośladów. W ich następstwie zginęło 3 spośród nich a 12 zostało rannych. W bieżącym roku, podobnie jak i latach ubiegłych przyczyny okazały się niezmiennie te same – nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie, niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Jednak najczęstszą, zbierającą „tragiczne żniwo” przyczyną jest brawura i nadmierna prędkość.
Tylko w ten weekend w dwóch wypadkach spowodowanych przez kierowców jednośladów zginął jeden z nich, a pasażerka jadąca drugim pojazdem ranna trafiła do szpitala. Wczoraj wieczorem niedaleko Aten koło Augustowa 24-latek pożyczył od kolegi motocykl marki suzuki. Na łuku drogi w pewnym momencie zjechał na lewą stronę i uderzył w drzewo. Zginął na miejscu. W Łapach 18-latek jechał skuterem razem ze swoją 15-letnią koleżanką. Na prostej drodze pojazd wpadł nagle do rowu. Pasażerka z urazem głowy trafiła do szpitala. Kierowca skutera był pijany. Miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Innym przykładem nieodpowiedzialnej jazdy może być zdarzenie do którego doszło w miniony wtorek w Suwałkach. Kilka minut przed godziną 21 młody motocyklista nie mając uprawnień do kierowania tym pojazdem jechał bez kasku ulicą Sportową. 26-latek nie dostosował prędkości do warunków na drodze i na łuku drogi najechał na krawężnik. Przez trawnik zjechał na parking i przewracając się uderzył głową w krawężnik. W rezultacie nieprzytomny, ze złamaniem czaszki i stłuczeniem mózgu trafił do szpitala.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Motocykliści sprawcami wypadków
Podobne: Motocykliści sprawcami wypadków
Podobne galerie: Motocykliści sprawcami wypadków
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

