Portal V10 » Aktualności policyjne » Kradli na "kolec"
Kolejną grupę, która zajmowała się kradzieżami metodą na tzw. "kolec", rozbili śródmiejscy kryminalni. Tydzień temu zatrzymali dwóch mężczyzn powiązanych z tego typu przestępstwami, teraz kolejni dwaj, Gerard P. - lat 29 i Daniel M. - lat 30, znaleźli się w policyjnym areszcie. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.Śródmiejscy kryminalni od dłuższego czasu pod wytypowanymi bankami przygotowują zasadzki na złodziei okradających samochody metodą na tzw. "kolec". Polega ona na tym, że sprawcy przebijają oponę w upatrzonym wcześniej samochodzie. Wszystko zaczyna się jednak w banku, gdzie osoba współpracująca ze złodziejem obserwuje okienka kasowe, bacznie wypatrując dużych wypłat pieniędzy. Gdy ofiara zostanie już wybrana, wtedy złodziej przebija opony w jej pojeździe. Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów kierujący orientuje się, że w jednym z kół nie ma powietrza. Zatrzymuje samochód, po czym bierze się za wymianę koła. W tym czasie najczęściej nie zamyka pojazdu i z tego korzystają złodzieje. Po wymianie koła kierujący spostrzega, że został okradziony.
Tym razem zatrzymano 29-letniego Gerarda P. i Daniela M., lat 30. Drugi mężczyzna od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania, gdyż był poszukiwany listem gończym do odbycia kary więzienia za wcześniejsze przestępstwa, łącznie ok. 5 lat. Policjanci, którzy odkryli miejsce pobytu przestępcy, dobrze przygotowali się do zatrzymania mężczyzny, który znany jest z tego, że podejmuje próby ucieczki. Gdy tylko funkcjonariusze pojawili się na posesji poszukiwany natychmiast się ukrył. Stróże prawa dosyć długo go szukali i gdyby nie pies tropiący trudno byłoby go znaleźć. Daniel. P., gdy tylko zorientował się, że na podwórku są kryminalni, przez wcześniej przygotowaną dziurę w ścianie pokoju wyszedł na strych. Tam schował się pod grubą warstwą trocin. Ale i to mu nie pomogło. Kilka minut później z kajdankami na rękach został przewieziony do komendy przy ul. Wilczej. Podczas przeszukania mieszkania znaleziono dwa laptopy mogące pochodzić z kradzieży.
Obaj przestępcy są dobrze znani są stołecznym stróżom prawa. W przeszłości byli wielokrotnie notowani w związku z kradzieżami i włamaniami. Funkcjonariusze sprawdzają gdzie jeszcze zatrzymani mężczyźni mogli prowadzić swoją przestępczą działalność
W oststnim tygodniu to już druga rozbita grupa przestępcza, zajmująca się "kolcem". Poprzednio zatrzymani zostali 28-letni Georgii P. i 43-letni Darius S. Pierwszy z nich usłyszał zarzuty kradzieży na "kolec", z Chryslera zaparkowanego przy ul. Miodowej, gdzie straty wyniosły kilkanaście tysięcy złotych. On również został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Drugi odpowie za paserstwo, przy nim policjanci znaleźli kradziony telefon komórkowy.
Tym razem zatrzymano 29-letniego Gerarda P. i Daniela M., lat 30. Drugi mężczyzna od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania, gdyż był poszukiwany listem gończym do odbycia kary więzienia za wcześniejsze przestępstwa, łącznie ok. 5 lat. Policjanci, którzy odkryli miejsce pobytu przestępcy, dobrze przygotowali się do zatrzymania mężczyzny, który znany jest z tego, że podejmuje próby ucieczki. Gdy tylko funkcjonariusze pojawili się na posesji poszukiwany natychmiast się ukrył. Stróże prawa dosyć długo go szukali i gdyby nie pies tropiący trudno byłoby go znaleźć. Daniel. P., gdy tylko zorientował się, że na podwórku są kryminalni, przez wcześniej przygotowaną dziurę w ścianie pokoju wyszedł na strych. Tam schował się pod grubą warstwą trocin. Ale i to mu nie pomogło. Kilka minut później z kajdankami na rękach został przewieziony do komendy przy ul. Wilczej. Podczas przeszukania mieszkania znaleziono dwa laptopy mogące pochodzić z kradzieży.
Obaj przestępcy są dobrze znani są stołecznym stróżom prawa. W przeszłości byli wielokrotnie notowani w związku z kradzieżami i włamaniami. Funkcjonariusze sprawdzają gdzie jeszcze zatrzymani mężczyźni mogli prowadzić swoją przestępczą działalność
W oststnim tygodniu to już druga rozbita grupa przestępcza, zajmująca się "kolcem". Poprzednio zatrzymani zostali 28-letni Georgii P. i 43-letni Darius S. Pierwszy z nich usłyszał zarzuty kradzieży na "kolec", z Chryslera zaparkowanego przy ul. Miodowej, gdzie straty wyniosły kilkanaście tysięcy złotych. On również został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Drugi odpowie za paserstwo, przy nim policjanci znaleźli kradziony telefon komórkowy.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Kradli na "kolec"
Podobne: Kradli na "kolec"
Podobne galerie: Kradli na "kolec"
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

