Portal V10 » Aktualności policyjne » Kompletnie pijani "opiekowali się" 3,5 letnim chłopcem
Tylko dzięki szybkim działaniom dzielnicowego nie doszło do tragedii w mieszkaniu na Woli. 44-letnia kobieta matka 3,5 latka oraz jej 46-letni brat, mieli w organizmie od 3 do 3,5 promila alkoholu i leżeli kompletnie pijani w mieszkaniu. Mały chłopczyk pozostawiony był sam sobie. Szczątkowa informacja o całej sytuacji do policjanta dotarła od jednego z mieszkańców kamienicy. Dzielnicowy to policjant pierwszego kontaktu. Jego rolą jest wiedzieć i widzieć wszystko w rejonie swego działania. Takie zalety posiada między innymi sierżant Jarosław Ziarnik. Pełniąc wczoraj służbę uzyskał szczątkową informację, że w mieszkaniu w starej kamienicy centralnej Woli, od kilku dni może trwać libacja alkoholowa w obecności 3,5 letniego dziecka.
Bez chwili wahania policjant wyruszył na poszukiwania. Po wejściu na klatkę schodową zatrzymywał się przy każdym lokalu i sprawdzał uzyskaną informację. W ten sposób dotarł do właściwego mieszkania. Gdy nacisnął dzwonek ktoś podszedł do drzwi i nieporadnie przez kilkadziesiąt sekund próbował je otworzyć. Kilka minut później drzwi otworzył mały chłopiec. Dzielnicowy poprosił by malec wezwał mamę. Dziecko pobiegło w głąb mieszkania i nie wróciło. Wtedy funkcjonariusz wszedł do lokalu.
W pokoju zastał śpiących na łóżkach kobietę i mężczyznę. Oboje byli kompletnie pijani, a wokół porozrzucane butelki po wódce (7 butelek, każda o pojemności 0,7 l). 44-letnia matka 3,5 letniego dziecka, twierdziła, że jest wszystko w porządku i dziecko ma właściwą opiekę. Drugim uczestnikiem libacji okazał się 46-letni brat kobiety.
Policjant błyskawicznie wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe i policyjną załogę do pomocy. Po badaniu lekarskim chłopiec został przewieziony do domu małego dziecka a "opiekunowie" do izby wytrzeźwień. Sprawa swój finał znajdzie w sądzie rodzinnym.
Bez chwili wahania policjant wyruszył na poszukiwania. Po wejściu na klatkę schodową zatrzymywał się przy każdym lokalu i sprawdzał uzyskaną informację. W ten sposób dotarł do właściwego mieszkania. Gdy nacisnął dzwonek ktoś podszedł do drzwi i nieporadnie przez kilkadziesiąt sekund próbował je otworzyć. Kilka minut później drzwi otworzył mały chłopiec. Dzielnicowy poprosił by malec wezwał mamę. Dziecko pobiegło w głąb mieszkania i nie wróciło. Wtedy funkcjonariusz wszedł do lokalu.
W pokoju zastał śpiących na łóżkach kobietę i mężczyznę. Oboje byli kompletnie pijani, a wokół porozrzucane butelki po wódce (7 butelek, każda o pojemności 0,7 l). 44-letnia matka 3,5 letniego dziecka, twierdziła, że jest wszystko w porządku i dziecko ma właściwą opiekę. Drugim uczestnikiem libacji okazał się 46-letni brat kobiety.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Kompletnie pijani "opiekowali się" 3,5 letnim chłopcem
Podobne: Kompletnie pijani "opiekowali się" 3,5 letnim chłopcem
Podobne galerie: Kompletnie pijani "opiekowali się" 3,5 letnim chłopcem
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

