Portal V10 » Aktualności policyjne » Chuligaństwo nie popłaca
4000 zł. Tyle będzie musiał zapłacić jeden z mieszkańców Werbkowic za ubliżanie kierowcy i pasażerom autobusu PKS. Taką grzywnę wymierzył hrubieszowski sąd jednemu z czterech chuliganów. Koledzy, z którymi jechał mężczyzna, zapłacą niewiele mniej. Czuli się bezkarni do chwili, gdy zostali zatrzymani przez policjantów.Było późne popołudnie, kiedy do autobusu relacji Turkowice – Werbkowice wsiadło czterech mężczyzn. Od samego początku przejawiali brak kultury. W trakcie przejazdu pili wino i głośno używali słów nieprzyzwoitych. Kiedy kierowca zwrócił im uwagę, agresję skierowali do niego i pozostałych pasażerów. Zaczęli jeszcze głośniej przeklinać i ubliżać podróżnym. Wtedy kierowca z prośbą o pomoc zatelefonował do dyżurnego hrubieszowskiej Policji.
Zanim autobus dojechał do Werbkowic, funkcjonariusze już na niego czekali. Kierowca wskazał policjantom czterech mężczyzn, którzy zakłócili spokój. Zostali oni doprowadzeni do posterunku Policji w Werbkowicach. Tam okazało się, że najmłodszy ma 18 lat, najstarszy 22 lata. Wszyscy są mieszkańcami Werbkowic. Sprawdzono także ich stan trzeźwości. Mieli od 1,4 do 3,1 promila alkoholu w organizmie. Chuligani wulgarności w słowach nie hamowali także przy policjantach. Byli aroganccy i agresywni. Nie chcieli odpowiadać na pytania. Zdziwili się jednak i uspokoili kiedy funkcjonariusze umieścili ich w policyjnym areszcie. Tam spędzili noc. Następnego dnia trafili do sądu, gdzie ze spuszczonymi głowami przyjmowali wyroki. Jeżeli zasądzonej kwoty nie uiszczą w określonym terminie ich kara może się zamienić na karę pozbawienia wolności.
Zanim autobus dojechał do Werbkowic, funkcjonariusze już na niego czekali. Kierowca wskazał policjantom czterech mężczyzn, którzy zakłócili spokój. Zostali oni doprowadzeni do posterunku Policji w Werbkowicach. Tam okazało się, że najmłodszy ma 18 lat, najstarszy 22 lata. Wszyscy są mieszkańcami Werbkowic. Sprawdzono także ich stan trzeźwości. Mieli od 1,4 do 3,1 promila alkoholu w organizmie. Chuligani wulgarności w słowach nie hamowali także przy policjantach. Byli aroganccy i agresywni. Nie chcieli odpowiadać na pytania. Zdziwili się jednak i uspokoili kiedy funkcjonariusze umieścili ich w policyjnym areszcie. Tam spędzili noc. Następnego dnia trafili do sądu, gdzie ze spuszczonymi głowami przyjmowali wyroki. Jeżeli zasądzonej kwoty nie uiszczą w określonym terminie ich kara może się zamienić na karę pozbawienia wolności.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Chuligaństwo nie popłaca
Podobne: Chuligaństwo nie popłaca
Podobne galerie: Chuligaństwo nie popłaca
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

