Portal V10 » Aktualności policyjne » Areszt za rozbój
Na trzy miesiące do aresztu trafił 37-letni Dariusz U. zatrzymany przez policjantów z Sulejówka. Mężczyzna napadł na głuchoniemego mieszkańca Warszawy. Podczas domowej imprezy pobił go, zadając ciosy gumowym młotkiem, a następnie ukradł trzy wiertarki i 200 złotych. Wraz z nim wpadł 22-letni Łukasz K., który pomagał w ukryciu łupów.
Policjanci z Sulejówka otrzymali zgłoszenie o pobitym mężczyźnie, który trafił do szpitala z ogólnymi potłuczeniami i urazem głowy. Nieprzytomnego mężczyznę znaleźli sąsiedzi, na jednej z posesji w centrum Sulejówka, gdzie w garażu leżał całą noc. Kiedy oprzytomniał, okazało się, że został pobity. Mężczyzna był głuchoniemy i tylko dzięki specjalistom od języka migowego, udało się z nim porozumieć. Policjanci zrekonstruowali wydarzenia feralnej nocy.
Jak ustalili policjanci poszkodowany spotkał się w jednym z domów w centrum Sulejówka z dwoma mężczyznami, gdzie wspólnie pili alkohol. W trakcie imprezy w jednym z biesiadników obudziła się agresja. Chwycił za gumowy młotek i uderzył go. Ten stracił przytomność. Napastnik w tym czasie, spakował trzy wiertarki, które były własnością ofiary i ukradł z portfela 200 złotych. Zdobyte "fanty" pomógł mu wynieść trzeci z biesiadujących.
Policjanci w ciągu kilku godzin ustalili personalia sprawców. Zatrzymali 37-letniego Dariusza U. mieszkańca Sulejówka, który pobił i okradł pokrzywdzonego. Wpadł również jego wspólnik 22-letni Łukasz K., który ukrył skradzione fanty.
Dariusz U. usłyszał już zarzut rozboju z niebezpiecznym narzędziem, a na wniosek prokuratury sąd aresztował go na 3 miesiące. Grozi mu od 3 do 12 lat pozbawienia wolności. Jego kompan usłyszał zarzut umyślnej "paserki".
Policjanci z Sulejówka otrzymali zgłoszenie o pobitym mężczyźnie, który trafił do szpitala z ogólnymi potłuczeniami i urazem głowy. Nieprzytomnego mężczyznę znaleźli sąsiedzi, na jednej z posesji w centrum Sulejówka, gdzie w garażu leżał całą noc. Kiedy oprzytomniał, okazało się, że został pobity. Mężczyzna był głuchoniemy i tylko dzięki specjalistom od języka migowego, udało się z nim porozumieć. Policjanci zrekonstruowali wydarzenia feralnej nocy.
Jak ustalili policjanci poszkodowany spotkał się w jednym z domów w centrum Sulejówka z dwoma mężczyznami, gdzie wspólnie pili alkohol. W trakcie imprezy w jednym z biesiadników obudziła się agresja. Chwycił za gumowy młotek i uderzył go. Ten stracił przytomność. Napastnik w tym czasie, spakował trzy wiertarki, które były własnością ofiary i ukradł z portfela 200 złotych. Zdobyte "fanty" pomógł mu wynieść trzeci z biesiadujących.
Dariusz U. usłyszał już zarzut rozboju z niebezpiecznym narzędziem, a na wniosek prokuratury sąd aresztował go na 3 miesiące. Grozi mu od 3 do 12 lat pozbawienia wolności. Jego kompan usłyszał zarzut umyślnej "paserki".
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Areszt za rozbój
Podobne: Areszt za rozbój
Podobne galerie: Areszt za rozbój
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

