Portal V10 » Aktualności policyjne » "Kominiarskie" trio w rękach Policji
Policjanci z wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali trzech mieszkańców Łodzi, którzy okradali mieszkania wchodząc do nich metodą "na kominiarza". Rodzinna szajka, w skład której wchodzili dwaj bracia i szwagier, działała od około roku. Śledczy szacują, że złodzieje mogą mieć na swoim koncie nawet kilkadziesiąt kradzieży dokonanych tą metodą na terenie Łodzi i całego kraju. Sprawa ma charakter rozwojowy. Od kilku miesięcy kryminalni rozpracowywali sprawę szeregu kradzieży mieszkaniowych do jakich dochodziło w ostatnim czasie na terenie Łodzi i województwa. Ustalono, że przestępstw tych dokonuje trójka mężczyzn podających się za … kominiarzy.
Złodzieje wybierali mieszkania ludzi w podeszłym wieku znajdujące się w starych blokach. Ubrani w stroje podobne do kominiarskich – czarne bluzy i odblaskowe kamizelki oraz czapki bejsbolówki, wyposażeni w identyfikator inspektora uprawnionego do dokonania przeglądu przewodów wentylacyjnych, wchodzili do mieszkań i wykorzystując nieuwagę lokatorów plądrowali pokoje. Ich łupem padały pieniądze, biżuteria i sprzęt RTV w kwotach od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
W wyniku pracy operacyjnej ustalono personalia fałszywych kominiarzy. Mężczyźni wpadli w ręce stróżów prawa bezpośrednio po kradzieży, której dokonali w mieszkaniu przy ul. Sierakowskiego, kiedy wychodzili z budynku i wsiadali do daewoo tico. Funkcjonariusze potwierdzili, że chwilę wcześniej "kominiarze" odwiedzili i okradli jedną z lokatorek i natychmiast ruszyli w pościg. Samochód zatrzymano na terenie Śródmieścia w okolicy lombardu, w którym mężczyźni chcieli upłynnić skradzione przedmioty.
Zatrzymani złodzieje to mieszkańcy Łodzi – 2 bracia w wieku 33 i 28 lat oraz ich 37-letni szwagier.
W czasie przeszukania mężczyzn, ich mieszkań oraz samochodu, którym się poruszali, policjanci ujawnili szereg przedmiotów najprawdopodobniej pochodzących z kradzieży – biżuterię, 3 telewizory LCD, aparaty cyfrowe, kamerę i laptop oraz akcesoria i przebrania służące łodzianom do prowadzenia przestępczej działalności.
Ustalono, że "rodzinne trio" rozpoczęło kradzieże w czerwcu 2007 roku – miesiąc po tym jak 37-latek, który był "mózgiem" grupy wyszedł z więzienia. Początkowo fałszywi kominiarze grasowali na terenie Łodzi i okolic, ale po kilku miesiącach rozszerzyli działalność na obszar całego kraju – mają na swoim sumieniu między innymi kradzieże w Warszawie, Szczecinie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze, Radomiu czy Kielcach. Śledczy szacują, że łodzianie mogli dokonać nawet kilkudziesięciu kradzieży metodą "na kominiarza".
Zatrzymani przyznali się do popełnienia szeregu kradzieży i szczegółowo opisali ich przebieg. Mężczyznom przedstawiono zarzut kradzieży, a jeden z nich – 37-letni szef grupy, został tymczasowo aresztowany.
Obecnie poszukiwane są osoby pokrzywdzone. Zatrzymani mężczyźni typowani są do innych dotychczas niewykrytych tego typu przestępstw, które miały miejsce na terenie Łodzi i całego kraju. Policjanci traktują sprawę jako rozwojową.
Złodzieje wybierali mieszkania ludzi w podeszłym wieku znajdujące się w starych blokach. Ubrani w stroje podobne do kominiarskich – czarne bluzy i odblaskowe kamizelki oraz czapki bejsbolówki, wyposażeni w identyfikator inspektora uprawnionego do dokonania przeglądu przewodów wentylacyjnych, wchodzili do mieszkań i wykorzystując nieuwagę lokatorów plądrowali pokoje. Ich łupem padały pieniądze, biżuteria i sprzęt RTV w kwotach od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
W wyniku pracy operacyjnej ustalono personalia fałszywych kominiarzy. Mężczyźni wpadli w ręce stróżów prawa bezpośrednio po kradzieży, której dokonali w mieszkaniu przy ul. Sierakowskiego, kiedy wychodzili z budynku i wsiadali do daewoo tico. Funkcjonariusze potwierdzili, że chwilę wcześniej "kominiarze" odwiedzili i okradli jedną z lokatorek i natychmiast ruszyli w pościg. Samochód zatrzymano na terenie Śródmieścia w okolicy lombardu, w którym mężczyźni chcieli upłynnić skradzione przedmioty.
W czasie przeszukania mężczyzn, ich mieszkań oraz samochodu, którym się poruszali, policjanci ujawnili szereg przedmiotów najprawdopodobniej pochodzących z kradzieży – biżuterię, 3 telewizory LCD, aparaty cyfrowe, kamerę i laptop oraz akcesoria i przebrania służące łodzianom do prowadzenia przestępczej działalności.
Ustalono, że "rodzinne trio" rozpoczęło kradzieże w czerwcu 2007 roku – miesiąc po tym jak 37-latek, który był "mózgiem" grupy wyszedł z więzienia. Początkowo fałszywi kominiarze grasowali na terenie Łodzi i okolic, ale po kilku miesiącach rozszerzyli działalność na obszar całego kraju – mają na swoim sumieniu między innymi kradzieże w Warszawie, Szczecinie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze, Radomiu czy Kielcach. Śledczy szacują, że łodzianie mogli dokonać nawet kilkudziesięciu kradzieży metodą "na kominiarza".
Zatrzymani przyznali się do popełnienia szeregu kradzieży i szczegółowo opisali ich przebieg. Mężczyznom przedstawiono zarzut kradzieży, a jeden z nich – 37-letni szef grupy, został tymczasowo aresztowany.
Obecnie poszukiwane są osoby pokrzywdzone. Zatrzymani mężczyźni typowani są do innych dotychczas niewykrytych tego typu przestępstw, które miały miejsce na terenie Łodzi i całego kraju. Policjanci traktują sprawę jako rozwojową.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
"Kominiarskie" trio w rękach Policji
Podobne: "Kominiarskie" trio w rękach Policji
Podobne galerie: "Kominiarskie" trio w rękach Policji
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

