Portal V10 » Aktualności policyjne » 13-latek z marihuaną w majtkach
W sobotnie popołudnie dzielnicowy z Płocka, mł. asp. Piotr Adamkowicz, był już po służbie. Nagle dostał informację, że w pobliżu miejsca w którym teraz jest, młodzi ludzie mogą mieć narkotyki. Policjant najpierw chwilę obserwował chłopaków, a potem zatrzymał ich. Dziś jednego z nich przesłuchał prokurator i przedstawił mu zarzuty. Zanim funkcjonariusz zatrzymał młodych chłopców, przez chwilę przyglądał się co robią. Zaobserwował, jak młodzieńcy przesypują zielony susz z torebki do torebki. W tym momencie było jasne, że musi wkroczyć do akcji. Chłopcy byli wyraźnie zaskoczeni, kiedy nagle wyrósł przed nimi mężczyzna bez munduru, ale za to ze służbową policyjną legitymacją. Bez słowa sprzeciwu wyciągali, co mieli w kieszeniach. Jak się okazało, starszy z nich miał 18 lat, a młodszy zaledwie 13. Funkcjonariusz kazał im pokazać to, co mają przy sobie. Wtedy 13-latek zaczął się dziwnie zachowywać – jakby próbował coś schować w odzieży. Pytany przez dzielnicowego, co próbuje ukryć, zaczął się wymigiwać, że nic nie ma, że to co miał już oddał. Widząc, że policjant jest nieugięty, wyciągnął woreczek z suszem skrywany…w majtkach.
Chłopcy próbowali wmówić policjantowi, że ten woreczek nie należy do ich, że go znaleźli. Na miejsce przyjechali policjanci z sekcji patrolowo-interwencyjnej, wylegitymowali delikwentów i odwieźli do komisariatu. Policjanci przesłuchali chłopców. 13-latek zeznał, że to starszy kolega namawiał go do zażywania narkotyków i że od lutego za jego namową wziął już cztery czy pięć razy marihuanę. Zawsze narkotyk miał właśnie od niego.
Starszy z chłopaków trafił do policyjnego aresztu, młodszy – do policyjnej izby dziecka. Dziś 18-latka przysłuchał prokurator. Postawiono mu zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zagrożony karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Ponieważ przyznał się do wszystkiego, prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Chłopak ma się stawiać w komisariacie dwa razy w tygodniu. O losie 13-latka zadecyduje sąd dla nieletnich.
Chłopcy próbowali wmówić policjantowi, że ten woreczek nie należy do ich, że go znaleźli. Na miejsce przyjechali policjanci z sekcji patrolowo-interwencyjnej, wylegitymowali delikwentów i odwieźli do komisariatu. Policjanci przesłuchali chłopców. 13-latek zeznał, że to starszy kolega namawiał go do zażywania narkotyków i że od lutego za jego namową wziął już cztery czy pięć razy marihuanę. Zawsze narkotyk miał właśnie od niego.
Starszy z chłopaków trafił do policyjnego aresztu, młodszy – do policyjnej izby dziecka. Dziś 18-latka przysłuchał prokurator. Postawiono mu zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zagrożony karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Ponieważ przyznał się do wszystkiego, prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Chłopak ma się stawiać w komisariacie dwa razy w tygodniu. O losie 13-latka zadecyduje sąd dla nieletnich.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
13-latek z marihuaną w majtkach
Podobne: 13-latek z marihuaną w majtkach
Podobne galerie: 13-latek z marihuaną w majtkach
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

