Portal V10  »  Prezentacje / testy  »  VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
VW Tiguan 2.0 TDI - nasz test

VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test

2011-01-31 - P. Mokwiński     Tagi: Volkswagen, SUV, Volkswagen Tiguan
Volkswagen w porównaniu z japońskimi producentami, nie ma zbyt bogatego doświadczenia w kwestii aut delikatnie uterenowionych. Luksusowy Touareg pojawił się dopiero w 2002 roku, natomiast jego mniejszy i dwukrotnie tańszy brat 5 lat później. Jednak to wcale nie oznacza, że niemiecki koncern wykazuje jakieś kompleksy w tej klasie. Jak równy z równym walczy z bardziej zasłużonymi rywalami i często wychodzi z tych potyczek zwycięsko. Namacalnym tego zjawiska przykładem, może być Tiguan, na którego w pierwszych miesiącach produkcji posypało się tyle zamówień, iż zdecydowano zwiększyć moce przerobowe rodzimych fabryk. I chyba nie ma się co dziwić, bo to jeden z najlepiej wyglądających Volkswagenów. Może i nie ma tyle zadziorności i polotu co Kia Sportage, ale skutecznie nadrabia braki szykiem i elegancją. Zwłaszcza w wersji Sport&Style, którą odziano w 18-calowe obręcze ze stopów lekkich, srebrne relingi i kilka chromowanych detali, ciekawie podkreślających stonowany design Tiguana. Zdecydowanie mniej oryginalności odnajdziemy wewnątrz pojazdu. Większość elementów dekoracyjnych, przełączników i dźwigienek, została przeszczepiona z innych modeli niemieckiego producenta. Ma to też swoje zalety. Nikt nie powinien narzekać na niedostatki ergonomiczne i nieład na pokładzie. Obsługa wszelkich urządzeń pokładowych zaczynając od sterowania szybami a kończąc na klimatyzacji, jest dziecinnie prosta. Prezentowany egzemplarz został bardzo bogato wyposażony, więc lista udogodnień zawiera w sobie wszystko, co mniej lub bardziej potrzebne do komfortowej eksploatacji.
Mamy tu rozbudowaną stację multimedialną (szkoda, że bez nawigacji), asystenta parkowania równoległego tyłem, czy chociażby dwuczęściowy, otwierany panoramiczny dach. Równie dobrze wypada kwestia przestronności wnętrza. VW zapewni wystarczający poziom wygody czwórce rosłych pasażerów i z powodzeniem przewiezie ich bagaż. Choć 430-litrowy przedział pasażerski może z pozoru wydawać się nieco przyciasny, to dzięki regularnym kształtom z powodzeniem pochłonie weekendowy ekwipunek. I to nie tylko lekkie i sporych rozmiarów przedmioty, ale i ciężkie. Ładowność Tiguana na poziomie 650 kilogramów wystawia go przed szereg konkurentów. Również masa dopuszczalna holowanej przyczepy na poziomie 2,5-tony, czyni pojazd uniwersalnym przez duże U. Najwięcej jednak uwagi należy poświęcić zespołowi napędowemu. Pod maską kompaktowego SUV-a, mogą pracować nie tylko wspomagane turbiną silniki wysokoprężne, ale i cieszące się dość dużym zainteresowaniem turbodoładowane jednostki TSI. Nam się trafił Diesel o pokaźnym stadku 170 koni mechanicznych. Motor wyposażony we wtrysk bezpośredni Common Rail, cechuje się przyzwoitą kulturą pracy i niezłymi osiągami. 8,9 sekundy do 100 km/h i 201 km/h prędkości maksymalne, ułatwiają wyprzedzanie kolumny ciężarówek, nawet przy maksymalnym obłożeniu. TDI ochoczo rozpędza się już od niskich obrotów, ale gdy wskazówka obrotomierza dosięgnie wartości oscylujących w granicach cyfry 4, do uszu zaczynają dobiegać wyraźne słowa sprzeciwu. W kabinie robi się po prostu głośno. Niemniej, gdy utrzymujemy nieco niższe obroty, VW podróżuje się bardzo komfortowo. Nieźle wytłumione wnętrze przyzwoicie izoluje pasażerów od odgłosów z zewnątrz, natomiast solidne spasowanie materiałów wykończeniowych, oszczędza nam niepotrzebnych skrzypień. Miejsce pracy kierowcy przygotowano bardzo starannie. Każdy kto zasiądzie za sterami Tiguana, poczuje się jak ryba w wodzie, zwłaszcza zwolennicy niemieckiej myśli technicznej. Na nieźle wyprofilowanych fotelach, łatwo zapanować nad autem, nawet w sytuacjach podbramkowych. Wielopłytkowe, mokre sprzęgło Haldex, rozdziela moment obrotowy na dwie osie i odpowiada za dynamiczne jego zmiany w zależności od sytuacji na drodze. W normalnych warunkach, aż 90 % trafia na przednie koła, ale w razie potrzeby, nawet 100 % potrafi zasilić tylny wał. Ale nie oczekujmy od tego auta zbyt wiele. Zwiększony prześwit do 19,5 centymetra, większe koła i przynajmniej z założenia delikatnie off-roadowy charakter, wcale nie oznaczają pozwolenia na wjazd w trudniejszy teren. Volkswagen świetnie się czuje na szosie i na śliskim podłożu, gdzie 4Motion ułatwia złapanie przyczepności i bezpieczną jazdę. Z myślą o asfaltowych nawierzchniach, zestrojono też zawieszenie. Dość sztywne nastawy poprawiają prowadzenie samochodu w ciaśniejszych zakrętach i przy większych prędkościach autostradowych, ale na poprzecznych nierównościach wprowadzają niewielką nerwowość, objawiającą się delikatnym podskakiwaniem. Mniejsze przeszkody samochód połyka bez mrugnięcia okiem. Tiguan niestety nie jest tani. Prezentowany egzemplarz będący topową wersją z najmocniejszym silnikiem wysokoprężnym i napędem na obie osie, to wydatek przynajmniej 121 tysięcy złotych. Po doposażeniu w kilka ponadstandardowych opcji, cena z łatwością poszybuje w górę o kolejne 20-30 tysięcy. W zamian otrzymamy pełnowartościowe, uniwersalne auto o niezłym układzie jezdnym i bardzo bogatym wyposażeniem. Bez dwóch zdań, to jedna z ciekawszych ofert na rynku- także jedna z droższych. Podstawowe dane techniczne:

VW Tiguan 2,0 TDI Sport&Style
Silnik: 1968 cm3
Moc: 170 KM przy 4400 obr./min
Moment obrotowy: 350 Nm w przedziale 1750-2500 obr./min
Skrzynia biegów: manualna, 6-stopniowa
Liczba, układ cylindrów: 4, rzędowy
Wymiary (dł./szer./wys.): 4427/1809/1686 mm
Rozstaw osi: 2604 mm
Masa własna: 1681 kg
Średnia emisja CO2: 165 g/km Osiągi:

0-100 km/h: 8,9 sekundy
Prędkość maksymalna: 201 km/h
Zużycie paliwa:
Miasto: 7,7 (8,5 w teście)
Trasa: 5,5 (6,8 w teście)
Cykl mieszany: 6,3 (7,4 w teście)


Tekst i zdjęcia: Piotr Mokwiński

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Xenon Racer - zwiastun z Dubajem i Szanghajem


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
10

Komentarze do:

VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test

VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
Toolbox 2011-02-02 06:40
W swojej klasie jest na pierwszym miejscu pod względem ilości sprzedawanych sztuk w europie. Kiedyś dominowała Toyota Rav4 teraz Tiguan. Jest też jednym z najmniej awaryjnych modeli VW. W Teście długodystansowym na 100 tys km zajął najwyższe miejsce wśród badanych VW i jedno z najwyższych w ogólnej klasyfikacji
Schakal
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
Schakal 2011-02-03 20:39
Szczerze mówiąc to Kuga mi się bardziej podoba...
ARON
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
ARON 2011-02-03 22:59
Nigdy nie przypuszczałem, że w nowym aucie tak głośno potrafi chodzić ropniak, póki nie usłyszałem jeszcze nowego Tiguana 2.0 pod domem - szok, bo nawet firmowe dostawczaki, którymi jeździłem/jeżdżę, również cięższej kategorii, cichsze są!
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
Toolbox 2011-02-04 07:20
ARON - nie ściemniaj, w Tiguanie od samego początku montowali tylko 2,0 TDI z common railem, ten silnik jeździ w innych modelach VW, także w Audi, Skodzie i Seacie. W przeciwieństwie do poprzedniej wersji z pompowtryskiwaczami jest bardzo cichy i napewno pod względem hałasu nie odbiega od innych porównywalnych jednostek konkurencji
ARON
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
ARON 2011-02-04 20:21
A Ty co, jasnowidz, że znasz mnie lepiej? :-D Przecież mówię o samochodzie sąsiada 2.0 TDi gwoli ścisłości, więc chyba wiem co jest na rzeczy, więc bez nonsensownych komentarzy proszę! A tak na boku, to zdaje mi się, że z tym samym ropniakiem inne modele chodzą jakby ciszej, a przecież mówimy o nowym aucie?! Jak mamy być szczerzy, to chyba wiesz, z czego zasłynął volkswagenowski 2.0 TDi, bo raczej nie z niezawodności...
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
Toolbox 2011-02-07 06:59
Skoro wiesz cokolwiek o Volkswagenowskim 2,0 TDI to zapewne także to że to dwa nieco inne silniki. Początkowo, pierwsze egzemplarze z 2005 i 2006 roku miały sporo wad konstrukcyjnych (np. wadliwe pękające głowice odlewane ... w Polsce, słabe turbiny - ten sam dostawca co do Laguny II) itp. późniejsze silniki były znacznie lepsze ale nadal głośne (pompowtryskiwacze) ale już od 2008 roku mamy zmodernizowany 2,0 TDI z wyeliminowanymi wadami i systemem zasilania typu common rail które są ciche (nie odiegają od silników konkurencji)
ARON
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
ARON 2011-02-07 22:33
Tak, słyszałem, że coś tam poprawiali, bo mieli tyle kłopotu z nimi i w końcu przeszli też na wspólną szynę, a nawet bodaj bi-turbo ale tak bardzo nie wnikam w to, bo mnie diesle nie interesują.
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
Prix 2011-02-09 22:41
Bi-turbo jest np. w pick-upie Amarok. Moc tak bardzo nie śrubowali (163KM), ale moment obrotowy podskoczył do 400Nm. Tiguan ma wzięcie - ledwo co pokazały się wersje po FL, oficjalnie jeszcze go nie prezentowano, a już zbierają na niego zamówienia. Nie wyrabiają się z produkcją. To też o czymś świadczy.
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
Toolbox 2011-02-22 07:05
Wersja po faceliftingu jest zdecydowanie ładniejsza, wygląda jak mały Touareg, ma opcjonalnie reflektory z systemem DLA i tylne lampy LED. Ogółem jesli dotychczasowy był liderem statystyki sprzedaży to co będzie teraz ;-)
VW Tiguan 2.0 TDI - dojrzały SUV - nasz test
tomek 82 2012-01-30 02:27
godny uwagi