Portal V10  »  Aktualności  »  Superformance Shelby GR-1 - interesujący sportowiec dostał zielone światło
Superformance Shelby GR-1

Superformance Shelby GR-1 - interesujący sportowiec dostał zielone światło

2019-01-10 - J. Kruczek     Tagi: Ford, Supersamochody, Shelby, Superformance GR-1, Superformance
Superformance jest kalifornijską firmą znaną z produkcji replik kultowych modeli Forda i Shelby. Dziś firma poinformowała, że wprowadzi do produkcji efektowny model GR-1.

Superformance Shelby GR-1 zadebiutował jako koncept w 2005 roku. Firma zajmująca się budową replik nawiązała wtedy współpracę z Shelby i pokazała imponujący model mający w sobie wiele naleciałości z klasycznych sportowców Shelby. Od tamtego czasu producent próbował uzyskać zgodę od Forda na budowę auta. I w końcu się udało uzyskać licencję na wykorzystanie podzespołów Forda, a maszyna po przeszło dekadzie trafi na rynek.
Superformance Shelby GR-1Superformance Shelby GR-1
Superformance Shelby GR-1 prezentuje się imponująco. W aucie możemy dostrzec stylistyczne detale z takich maszyn, jak Ford GT czy Shelby Cobre. Producent nie zdradził szczegółów specyfikacji. Nie wiemy jaki konkretnie model posłuży za bazę dla tej maszyny. Od 2005 roku wiele mogło się zmienić od strony technicznej. Tak czy inaczej powstanie imponujący model.
Superformance Shelby GR-1Superformance Shelby GR-1
Superformance planuje zbudować 200 egzemplarzy GR-1 z nadwoziem z gołego, polerowanego aluminium. Do tego dojdą także sztuki wykonane z włókna węglowego. Szczegóły projektu powinniśmy poznać niedługo.
Superformance Shelby GR-1Superformance Shelby GR-1Superformance Shelby GR-1Superformance Shelby GR-1Superformance Shelby GR-1

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Vuhl 05RR - prezentacja sportowej maszyny


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Superformance Shelby GR-1 - interesujący sportowiec dostał zielone światło