Portal V10  »  Prezentacje / testy  »  Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - Kolorowy zawrót głowy - nasz test
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test

Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - Kolorowy zawrót głowy - nasz test

2018-05-04 - P. Mokwiński     Tagi: Test, Citroen, Citroen C3, Citroen C3 Aircross
Oferuje dziesiątki możliwości personalizacji kolorystycznych, przestronne wnętrze i silnik roku. C3 Aircross zadebiutował w zeszłym roku w wyjątkowo mocnym segmencie. Ma jednak na tyle dużo argumentów, że może stać czołowym zawodnikiem w rekreacyjnej klasie B.

Francuzi ujednolicają swoją paletę modelową i stawiają na crossovery i SUV-y. Najmniejszy z nich odziedziczył wiele cech po Peugeocie 2008. Wygląda jednak zdecydowanie ciekawiej i oferuje więcej nowoczesnych rozwiązań. C3 Aircross ma 415 centymetrów długości, 182 szerokości i 164 wysokości. Na tle bezpośrednich konkurentów, jest dość dużym przedstawicielem gatunku. Wyróżnia się dwukolorowym lakierem (opcja za 1350 zł), wydatnymi relingami w srebrnym kolorze, a także wykonanymi z tworzywa nakładkami na zderzaki mającymi sugerować lekko off-roadowy charakter. To jednak mylące, bowiem Citroen najlepiej czuje się na asfalcie.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Dodatkowo, do ciekawych elementów należy zakwalifikować tylne klosze z efektem 3D, a także te z przodu, które nawiązują do większych modeli koncernu. LED-y wkomponowano w pas płynnie przechodzący w grill i emblemat producenta. Światła mijania i drogowe wpisano w nadmuchany zderzak. Ksenony w tym modelu nie są dostępne.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Niemal każdy detal karoserii przyciąga uwagę. Podobnie jest wewnątrz, gdzie nie brakuje oryginalnych połączeń kolorystycznych i nietypowych przetłoczeń. Francuzi postawili na jedyny w swoim rodzaju design i chyba dobrze na tym wychodzą. Po otworzeniu drzwi, w oczy rzucają się przede wszystkim nieszablonowo wyprofilowane fotele pokryte materiałem i skórą w trzech kolorach. Okazują się też wygodne, choć w dynamicznie pokonywanych zakrętach brak im podparcia bocznego.
Kanapa jest wygodna i przesuwna w zakresie kilkunastu centymetrów. Ma też regulację oparcia - 21-27 stopni. Nie brakuje przestrzeni nad głowami i na wysokości barków dla dwóch dorosłych osób. Gorzej przed kolanami. W tej kwestii koszykarze mogą czuć się rozczarowani. Dzięki regulacji siedziska drugiego rzędu, bagażnik liczy od 410 do 520 litrów. W tej klasie to bardzo dobry rezultat. W załadunku cięższych przedmiotów może jedynie przeszkadzać próg znajdujący się na wysokości 67 centymetrów.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Ze sporą finezją zaprojektowano kokpit. Mimo różnorakich tkanin, kolorów i faktur, całość okazuje się logiczna i stosunkowo łatwa w obsłudze. Przed oczami kierowcy ulokowano analogowy zestaw wskaźników z prostym wyświetlaczem komputera pokładowego ilustrującego średnie i chwilowe zużycie, a także zasięg oraz kilometraż. Pośrodku wpisano 7-calowy ekran dotykowy. Działa szybko, ale zawodzi intuicyjność obsługi. Do systemu przeniesiono sterowanie klimatyzacją i kierunkami nawiewu, co utrudnia dobranie odpowiednich ustawień podczas jazdy po nierównościach. Nie można mieć zastrzeżeń natomiast do szaty graficznej i obrazu płynącego z kamery cofania.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Co ciekawe, francuskiego mieszczucha można doposażyć w indukcyjną ładowarkę do smartfona (700 zł), przezierny wyświetlacz (3600 zł), bezkluczykowy dostęp (1600 zł), szklany dach z możliwością otwierania przedniej części (4500 zł), podgrzewaną czołową szybę (700 zł), a także składany fotel pasażera za 1640 złotych. Warto pamiętać o tym ostatnim udogodnieniu, bowiem płaska powierzchnia umożliwia przewożenie przedmiotów o długości 2,5 metra.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Wielokrotnie nagradzany silnik 1.2 PureTech to dobry wybór do ważącego niespełna 1200 kilogramów Aircrossa. Benzynowy motor ma trzy cylindry i turbosprężarkę. W najmocniejszej wersji generuje 130 koni mechanicznych i 205 Nm dostępnych przy 2000 obr./min. Napęd trafia na przednią oś za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni manualnej. Jednostkę dobrze wyważono, a wibracje są wyczuwalne jedynie przy wyższych wartościach prędkości obrotowej. Dobre są też osiągi. C3 przyspiesza do setki w 9,3 sekundy, a wskazówka szybkościomierza kończy bieg na 200 km/h.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Elastyczności nie brakuje nie tylko w mieście, lecz również na drogach szybkiego ruchu. Lekka zadyszka pojawia się dopiero przy 140 km/h, a przy 160 auto wyraźnie traci na wigorze. Na autostradzie daje się też we znaki spory hałas. To zasługa pudełkowatego nadwozia i wydatnych relingów. W mieście do kabiny przedostaje się jedynie cichy szmer toczących się opon.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Zawieszenie Aircrossa zestrojono dość sztywno, przez co pokonywanie poprzecznych nierówności może generować nieprzyjemne dla ucha odgłosy. Dobrze za to spisuje się podczas dynamicznych manewrów, gdzie stabilne zachowanie korzystnie wpływa na pewność za kierownicą. Układ kierowniczy cechuje się przyzwoitą precyzją, a reakcja na operowanie gazem nie pozostawia wiele do życzenia. Zużycie paliwa w mieście zawiera się w przedziale 7,5-8,3 litra. Niewiele mniej Citroen potrzebuje na autostradzie. Oszczędne oblicze pokazuje natomiast w leniwej trasie. Komputer pokładowy wyświetla wówczas około 5,3-5,7 litra.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
C3 Aircross to ciekawa propozycja dla osób szukających personalizacji i nieszablonowego wyglądu. Kolorystycznych wariantów nadwozia przygotowano aż 85. Nieco mniej możliwości indywidualizacji przewidziano wewnątrz. Citroen przekonuje też stabilnością na drodze, sporą przestrzenią dla czterech osób i niezłą dynamiką.
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Za podstawową odmianę z 1.2 o mocy 82 koni mechanicznych trzeba zapłacić 52 900 złotych. Dopłata do 110-konnej wersji wynosi 6 tysięcy, a najmocniejszy wariant wyceniono na 69 300 zł. Doposażenie auta do poziomu widocznego na zdjęciach wywinduje cenę do około 78-80 tysięcy.

Podstawowe dane techniczne:

Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech
Silnik: 1199 cm3
Moc: 130 KM przy 5500 obr./min
Moment obrotowy:  205 Nm przy 2000 obr./min
Skrzynia biegów: manualna, 6-stopniowa
Liczba, układ cylindrów: 3, rzędowy
Wymiary (dł./szer./wys.): 4154/1756/1598 mm
Rozstaw osi: 2604 mm
Masa własna: 1162 kg
Średnia emisja CO2: 119 g/km
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - testCitroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test
Osiągi:
0-100 km/h: 9,3 sekundy
Prędkość maksymalna: 200 km/h
Zużycie paliwa:
Miasto: 6,3 (7,9 w teście)
Trasa: 4,7 (5,7 w teście)
Cykl mieszany: 5,3 (6,4 w teście)
Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - test



Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech - Kolorowy zawrót głowy - nasz test